Oprócz niskich cen miedzi i srebra, na wynikach KGHM ciąży wysoki kurs złotówki, osłabiający rentowność eksportu, oraz gorsze perspektywy dla branży telekomunikacyjnej, przekładające się na niższą wycenę akcji Polkomtela i Telefonii Lokalnej. Wszystkie te czynniki powodują, że inwestorzy finansowi - w tym właściciele GDR-ów reprezentowani przez Bankers Trust Company, stopniowo pozbywają się akcji spółki. Ich miejsce zająć może jedna z wielkich korporacji międzynarodowych zajmująca się wydobyciem i przeróbką miedzi - uważa publicysta "Wyborczej".