Reklama

Ochrona przed klientem i dla klienta

Idealnym zabezpieczeniem dla firmy leasingowej lub dla banku przed niewypłacalnym klientem jest specjalna polisa ubezpieczeniowa. Chroni ona firmy leasingowe i leasingowane przedmioty. Zainteresowani taką polisą, zarówno leasingobiorca jak i leasingodawca, nie mają jednak na rynku ubezpieczeniowym szczególnego wyboru. Duża szkodowość tego typu polis sprawiła, że ubezpieczeniową ofertę dla rynku leasingowego mają nieliczni.

Publikacja: 28.11.2001 08:41

Ubezpieczenia leasingu oferuje m.in. TU Europa oraz KU Filar. W TUiR Partner z ubezpieczenia może skorzystać wyłącznie potencjalny leasingodawca. W ramach tradycyjnego ubezpieczenia mienia może on ubezpieczyć rzecz, którą oddaje w leasing.

W pierwszej połowie tego roku również TU Europa wstrzymała (choć jeszcze się nie wycofała), sprzedaż ubezpieczenia rat leasingowych. Zrobiła to ze względu na dużą szkodowość tego produktu. W ofercie cały czas są natomiast polisy ubezpieczenia mienia oddanego w leasing. Z ubezpieczeń leasingu (zarówno rat leasingowych, jak i przedmiotów w leasingu) zrezygnowała TUiR CIGNA STU. Powodem także była zbyt duża szkodowość. Jak tłumaczą ubezpieczyciela najczęściej leasingobiorcy w całości chcieli przelać na nich odpowiedzialność zobowiązując ich do spłaty zadłużenia.

Na rynku istnieją dwa rodzaje polis związanych z leasingiem W ramach ubezpieczeń finansowych można wykupić polisę chroniącą od niespłacania rat leasingowych, czyli tzw. czynszów. Natomiast w ramach ubezpieczeń majątkowych ochroną można objąć leasingowane przedmioty, zabezpieczając się w ten sposób przed ich zniszczeniem czy kradzieżą.

W pierwszym przypadku przedmiotem ubezpieczenia jest spłata rat czynszu leasingowego. Przy czym zakres ubezpieczenia może obejmować wszystkie raty leasingowe lub tylko część z nich, np. kilka pierwszych czynszów leasingowych albo też kilka kolejnych rat, których klient nie spłacił w trakcie trwania umowy.

Taką polisę od niespłaconych rat może wykupić firma leasingowa, zabezpieczając się w ten sposób przed nierzetelnym klientem.

Reklama
Reklama

Zasada ubezpieczenia spłat rat leasingowych jest podobna do ubezpieczenia spłaty rat przy sprzedaży ratalnej. Towarzystwo ubezpieczeniowe zobowiązuje się w ramach takiej polisy do wypłaty firmie leasingowej odszkodowania na wypadek, gdyby leasingobiorca przestał spłacać swoje należności lub spłacał je w zaniżonej wysokości. Sumę ubezpieczenia określa się na podstawie, wynikającej z umowy leasingowej, wartości wszystkich rat czynszu leasingowego, pomniejszonej o wpłatę początkową i koszty operacyjne. Przy czym tak określona suma ubezpieczenia stanowi górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela, co oznacza, że odszkodowanie nie może być większe, niż wynoszą same raty leasingowe. Polisa chroniąca od niespłacania rat leasingowych może obejmować jednocześnie wszystkie umowy, jakie zawarł leasingodawca - jest to tzw. umowa generalna, lub też może obejmować ochroną tylko jedną, konkretną umowę leasingu - wówczas jest to tzw. umowa jednostkowa.

Ponieważ jest to ubezpieczenie przeznaczone dla firmy oddającej rzeczy w leasing, więc też to ta firma ponosi koszty składki ubezpieczeniowej. Wysokość składki zależy z kolei od zakresu i formy umowy ubezpieczenia. Towarzystwo ubezpieczeniowe musi przede wszystkim skalkulować ryzyko. W tym celu bada np. wiarygodność firmy leasingowej, jakość jej portfela, bierze pod uwagę okres spłaty rat leasingowych (ich liczbę) oraz wysokość. Nie bez znaczenia pozostaje również okres ubezpieczenia. Najczęściej umowę takiego ubezpieczenia zawiera się na czas trwania umowy leasingowej. Po uwzględnieniu tych wszystkich czynników okazuje się, że składka ubezpieczeniowa wynosi średnio od 3 do 6 % wartości rat leasingowych. Przykładowo w szczecińskiej Korporacji Ubezpieczeniowej Filar minimalna składka od jednej polisy za ubezpieczenie leasingu wynosi 500 zł. Oczywiście, w przypadku zawierania umów na zasadach odmiennych od ustalonych w ogólnych warunkach ubezpieczenia leasingu, wysokość składki za ubezpieczenie ustala się indywidualnie z klientem.Tak jak w każdym innym ubezpieczeniu, także w polisie od następstw niespłacenia rat leasingowych ubezpieczyciel zastrzega sobie zakres odpowiedzialności. Okazuje się więc, że ochroną ubezpieczeniową nie są objęte np. odsetki i kary przewidziane w umowie leasingowej czy opłaty manipulacyjne. Odszkodowanie nie będzie też wypłacone z powodu utraty przez firmę leasingową spodziewanego zysku, czy z powodu szkód powstałych na skutek wojny, stanu wyjątkowego, zamieszek. Ubezpieczyciel nie ponosi również odpowiedzialności za szkody, które mogą wyniknąć w przypadku nienależytego zabezpieczenia spłaty rat czynszu leasingowego. Oznacza to, że firma leasingowa oddając rzeczy w leasing, musi sama dokładnie sprawdzić wypłacalność klienta.

Obecnie częściej sprzedawane są jednak polisy ubezpieczenia leasingowanego mienia. Przeznaczone są one dla klientów firm lesingowych i obejmują ochroną następstwa szkód, jakie dotknęły mienie wykorzystywane w ramach leasingu. Najczęściej umowa takiego ubezpieczenia przewiduje wypłatę odszkodowania za kradzież leasingowanego sprzętu, zniszczenie lub uszkodzenie w trakcie transportu na terenie kraju, a także uszkodzenia wyrządzone przez żywioły: grad, powódź czy ogień. W przypadku ubezpieczania lesingowanych samochodów, polisa obejmuje ochroną także odpowiedzialność cywilną właściciela. I może dlatego 70-80% ubezpieczonego mienia w leasingu dotyczy właśnie ubezpieczeń leasingowanych samochodów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama