Niepokoją się też czołowe instytucje finansowe, takie jak
Abbey National, Daiwa Asset Management, ABN Amro czy National Bank Australia, którym Enron winien jest ponad 1 mld USD. Panowało też
zamieszanie na rynku derywatów dotyczących energii.
Enron prowadził działalność praktycznie na wszystkich dużych światowych rynkach, od Australii poprzez Japonię, Chiny, Indie, Europę Zachodnią, Polskę (właściciel elektrociepłowni Nowa Sarzyna) po Amerykę Łacińską i Północną. Europejskie przedstawicielstwo amerykańskiego koncernu - Enron Europe, które jest jednym z największych graczy na miejscowym rynku energetycznym (np. w Niemczech kontrolowało 30% rynku hurtowej sprzedaży energii), zostało wydzielone z amerykańskiej spółki-matki i trafiło pod kontrolę Pricewaterhouse-Coopers.
Jedną z pierwszych decyzji nowego administratora było wstrzymanie dostaw na europejskim rynku hurtowej sprzedaży energii (nadal działa jednostka obsługująca klientów detalicznych), a także zapowiedź zwolnień większości spośród zatrudnionych w Enron Europe 5400 pracowników. Mówi się, że być może przejęciem działalności amerykańskiej firmy w Wielkiej Brytanii będzie zainteresowany miejscowy bank Royal Bank of Scotland.