Beton Stal wyczerpał już wszystkie możliwości odwołania się od decyzji sądu o upadłości. Oznacza to, że dalej będzie prowadzone postępowanie upadłościowe. Z rozmów o przejęciu giełdowej spółki wycofał się także ostatni potencjalny inwestor Sigma Trade.
- Teraz musimy ustalić z akcjonariuszami, co będziemy dalej robić. Spotkanie ma się odbyć w środę - powiedział PARKIETOWI Donat Dubiel, prezes zarządu Beton Stalu. - Wszystkie próby ratowania spółki nie doprowadziły od powstania realnego projektu restrukturyzacji. Postępowanie upadłościowe toczy się więc normalnym trybem - ocenia Mirosław Kamiński, syndyk masy upadłościowej. Jego zdaniem, prace związane z wykonywaniem czynności syndyka, postępują zupełnie nieźle. - Najbardziej cieszy fakt, że udało się spłacić wszelkie zaległości wobec pracowników - uważa M. Kamiński.
Co dalej z wierzycielami?
Na liście wierzycieli znajduje się obecnie 665 podmiotów. Obecnie trwa rozpatrywanie sprzeciwów - jest ich 11. Według sporządzonego przez syndyka bilansu otwarcia, rynkowa wartość majątku Beton Stalu to ok. 70 mln zł. Jest też sporo spornych kwestii, jak choćby w przypadku Mennicy Invest, od której syndyk domaga się kwoty 7,5 mln zł. Natomiast zgłoszone wierzytelności opiewały na 181 mln zł.
Po zaspokojeniu pracowników pozostała kwota 177 mln zł, z czego 150 mln zł to wierzytelności uznane. Należy przy tym pamiętać, że w pierwszej kolejności "załatwiane" będą te, które zabezpieczone są majątkiem spółki. Według szacunków, zwykli wierzyciele mogą liczyć co najwyżej na zwrot 20-30% należych im kwot.