Reklama

Giełdowy koniec Beton Stalu

Nic już nie uratuje Beton Stalu - po odrzuceniu przez sąd kasacji uprawomocniła się decyzja o upadłości spółki. Firma budowlana podzieliła więc los Polisy. Od wczoraj obrót papierami Beton Stalu jest zawieszony, a w najbliższych dniach zniknie ona prawdopodobnie z tabeli notowań.

Publikacja: 06.12.2001 07:12

Beton Stal wyczerpał już wszystkie możliwości odwołania się od decyzji sądu o upadłości. Oznacza to, że dalej będzie prowadzone postępowanie upadłościowe. Z rozmów o przejęciu giełdowej spółki wycofał się także ostatni potencjalny inwestor Sigma Trade.

- Teraz musimy ustalić z akcjonariuszami, co będziemy dalej robić. Spotkanie ma się odbyć w środę - powiedział PARKIETOWI Donat Dubiel, prezes zarządu Beton Stalu. - Wszystkie próby ratowania spółki nie doprowadziły od powstania realnego projektu restrukturyzacji. Postępowanie upadłościowe toczy się więc normalnym trybem - ocenia Mirosław Kamiński, syndyk masy upadłościowej. Jego zdaniem, prace związane z wykonywaniem czynności syndyka, postępują zupełnie nieźle. - Najbardziej cieszy fakt, że udało się spłacić wszelkie zaległości wobec pracowników - uważa M. Kamiński.

Co dalej z wierzycielami?

Na liście wierzycieli znajduje się obecnie 665 podmiotów. Obecnie trwa rozpatrywanie sprzeciwów - jest ich 11. Według sporządzonego przez syndyka bilansu otwarcia, rynkowa wartość majątku Beton Stalu to ok. 70 mln zł. Jest też sporo spornych kwestii, jak choćby w przypadku Mennicy Invest, od której syndyk domaga się kwoty 7,5 mln zł. Natomiast zgłoszone wierzytelności opiewały na 181 mln zł.

Po zaspokojeniu pracowników pozostała kwota 177 mln zł, z czego 150 mln zł to wierzytelności uznane. Należy przy tym pamiętać, że w pierwszej kolejności "załatwiane" będą te, które zabezpieczone są majątkiem spółki. Według szacunków, zwykli wierzyciele mogą liczyć co najwyżej na zwrot 20-30% należych im kwot.

Reklama
Reklama

Wycofanie z giełdy

Decyzja zarządu giełdy o zawieszeniu obrotu akcjami Beton Stalu jest tymczasowa. Wszystko wskazuje jednak na to, że na jednym z najbliższych posiedzeń Rada Giełdy wykluczy Beton Stal z rynku.

Warszawska spółka zadebiutowała na GPW 17 października 1995 r. Powstała jako firma pracownicza w celu prywatyzacji państwowego Beton Stalu. Jednak w czasie całej giełdowej historii nie udało się jej kupić majątku państwowego przedsiębiorstwa. Przez pierwsze lata na GPW Beton Stal radził sobie całkiem nieźle. Debiut po 35,5 zł był udany - cena była wyższa o 10,50 zł od emisyjnej. Później dominował długoterminowy trend wzrostowy, który zakończył się 17 maja 1997 r. historycznym maksimum na poziomie 120 zł.

Od tego czasu akcje spółki traciły na wartości. Tylko w sierpniu i wrześniu 2000 r. kurs obniżył się z 17,50 zł do 1,77 zł. Ostatnie miesiące to oscylowanie notowań wokół 1 zł. Na ostatniej sesji przed zawieszeniem notowań papiery spółki wyceniono na 75 gr.

Kto zawinił?

Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że Beton Stal rozwija się prawidłowo. Spółce z roku na rok udawało się zwiększać przychody ze sprzedaży, które w najlepszym 1999 r. przekroczyły 128 mln zł. Spółka notowała zysk netto. Poważne problemy pojawiły się na początku 2000 r.

Reklama
Reklama

Wszystko wskazuje na to, że firma podpisywała wówczas niekorzystne kontrakty, czego efektem były straty na sprzedaży i straty operacyjne. Nieprzemyślane wydają się także zakupy udziałów w spółkach nie związanych z działalnością budowlaną. Do tego doszło rosnące zadłużenie i problemy z pozyskiwaniem kapitału poprzez giełdę. Kolejnym elementem był brak jakiejkolwiek spójnej strategii rozwoju.

W jej opracowaniu na pewno nie sprzyjały też częste zmiany w zarządzie spółki. Nie pomogło nawet zatrudnienie jednego z najbardziej znanych menedżerów Grzegorza Tuderka, długoletniego prezesa Budimeksu. Władze giełdowej firmy praktycznie cały czas liczyły na zakup majątku państwowego Beton Stalu, co z pewnością umożliwiłoby szybszy rozwój. Jednak przejęcie nie nastąpiło do dziś, a podmiot, który został powołany w celu prywatyzacji państwowego przedsiębiorstwa, z ekonomicznego punktu widzenia, już nie istnieje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama