Wejście na giełdę Juventusu ma na celu przede wszystkim pozyskanie środków na redukcję zadłużenia sięgającego 100 mln euro, a także budowę nowego kompleksu treningowo-rozrywkowego w okolicach Turynu. Klub spodziewa się pozyskania z oferty ok. 190 mln euro, a jego kapitalizacja powinna wynieść ponad 500 mln euro.

Trudno powiedzieć, z jakim zainteresowaniem wśród inwestorów spotka się rozpoczynająca się oferta, tym bardziej że notowania znajdujących się już na giełdzie klubów piłkarskich ostatnio spadają, w związku z obawami, że płace dla zawodników rosną zbyt szybko. W przypadku Juventusu tegoroczne koszty zatrudnienia zawodników wzrosną do ok. 120 mln euro, co stanowi aż 67% wpływów klubu. W ubiegłym roku wynosiły one 58%.

Gwarantami oferty mają być jednak wynajęte do jej koordynowania instytucje finansowe - Merrill Lynch, San Paolo IM oraz WestLB Panmure. Po debiucie w giełdowym obrocie znajdzie się 37% walorów Juventusu. 15% papierów w ramach realizacji opcji otrzymają zaangażowane w IPO banki.