Dodał, że po dziewięciu miesiącach tego roku spółka zanotowała sprzedaż wartości 400 mln zł. Lubarski poinformował, że wzrost obrotów nie odnosi się do sieci hurtowni materiałów budowlanych, tworzących Grupę Polskie Składy Budowlane SA. W ubiegłym roku przychody Grupy wyniosły 2,4 mld zł. Prognozy na bieżący rok Lubarski nie podał. "Poszczególne hurtownie boleśnie odczuwają ochłodzenie koniunktury na rynku materiałów budowlanych. Sprzedaż mniej więcej połowy z nich jest niższa od ubiegłorocznej" - powiedział. Komentując sytuację w budownictwie, Lubarski powołał się na dane GUS. "Po trzech kwartałach 2001 roku okazało się, że w porównaniu z podobnym okresem ubiegłego roku liczba zadań inwestycyjnych w budownictwie zmniejszyła się o 28 proc., nakłady inwestycyjne w branży spadły o 31 proc., wynik finansowy przedsiębiorstw budowlanych spadł z 325 mln zł zysku do 474 mln zł straty, a wskaźnik rentowności netto spadł z 0,8 proc. do minus 1,3 proc. To są dane alarmujące" - stwierdził. Dodał, że notowany mimo to wzrost przychodów Polskich Składów Budowlanych SA, które są swego rodzaju centralą dla sieci hurtowni zrzeszonych w Grupie PSB, był możliwy dzięki większym w porównaniu z ubiegłym rokiem zakupom, realizowanym przez poszczególne hurtownie za pośrednictwem centrali. "Ta metoda zaopatrywania się w materiały budowlane pozwala - dzięki większej skali zamówień, składanych od razu w imieniu wielu hurtowni - negocjować z producentami korzystniejsze dla odbiorców ceny" - powiedział Lubarski. Według niego wzrost przychodów PSB jest także efektem powiększenia w tym roku Grupy PSB o kolejne spółki. "Obecnie Grupę PSB tworzy około dwustu aktywnych podmiotów gospodarczych, podczas gdy rok temu było to około 180 firm" - powiedział. Zapowiedział też, że Grupa PSB będzie przyjmować do swoich struktur kolejne firmy, handlujące materiałami budowlanymi, choć "już nie w takiej skali, jak w okresie ostatnich trzech lat". Grupa PSB zamierza zwiększyć swoją obecność głównie w Polsce północnej i wschodniej, gdzie jest do tej pory najsłabiej reprezentowana. Zdaniem wicedyrektora zarządu PSB pierwsze miesiące przyszłego roku mogą być dla sektora handlu materiałami budowlanymi okresem "uśpienia". "Zamieszanie z planami podwyższenia podatku VAT na materiały budowlane spowodowało, że część inwestorów a także handlowców, zrobiła już pewne zapasy. Dlatego mimo rezygnacji z koncepcji wyższego VAT-u początek 2002 roku może oznaczać spadek obrotów w handlu" - powiedział Lubarski. Dodał, że mimo to Polskie Składy Budowlane zakładają na 2002 rok zwiększenie przychodów o kilkanaście procent. "Będzie to możliwe dzięki zwiększeniu puli zakupów, realizowanych przez centralę, a także rozszerzeniu asortymentu towarów, oferowanego przez firmy Grupy" - powiedział. (PAP)