Coraz mniej brakuje bykom do pokonania oporu znajdującego się w okolicach 1000 pkt. Wyznacza go lokalne maksimum z kwietnia tego roku. To z pewnością dobra wiadomość dla posiadaczy akcji spółek o średniej kapitalizacji, jednak podkreśleniem aktywności strony popytowej będzie dopiero skuteczne pokonanie 1000 pkt. Przełamanie tego poziomu otworzy pole do dalszych wzrostów do 1030 pkt. W odróżnieniu od pozostałych indeksów, MIDWIG od połowy października nie znalazł się poniżej krótkoterminowej średniej kroczącej. To świadczy jednoznacznie, jak silna jest ostatnia zwyżka w tym segmencie. Patrząc na nieprzerwaną aktywność byków, należy zakładać, że trend będzie kontynuowany i ich łupem padnie w końcu psychologiczna bariera czterocyfrowa. Oznak słabości strony popytowej w dalszym ciągu nie widać. Układ średnich kroczących jest charakterystyczny dla rynku byka wyższego rzędu. Pierwszą wskazówką, informującą o nieuchronnej korekcie spektakularnych wzrostów z ostatnich tygodni, będzie przełamanie SK-15. Dopóki to jednak nie nastąpiło, nie ma obaw, że podaż zacznie dominować na MIDWIG.