Mimo spowolnienia amerykańskiej gospodarki, sklepy on-line notują wysokie obroty. Część analityków oczekuje opóźnionego w czasie kryzysu finansowego w sektorze e-commerce, jako że większość detalistów internetowych przyciąga klientów większymi niż dotychczas rabatami oraz na ogół bezpłatną wysyłką. Wiele dużych firm sprzedających przez internet zanotowała nawet 40-procentowy wzrost sprzedaży w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Amazon.com ogłosił sprzedaż 700 000 produktów w ciągu trzech dni Święta Dziękczynienia, tradycyjnie najlepszego oprócz Bożego Narodzenia okresu handlowego. Do sukcesu przyczynił się 30-procentowy rabat na wszystkie książki o cenie powyższej 20 dolarów oraz bezpłatna wysyłka dla zamówień o wartości powyżej 99 dolarów (biorąc pod uwagę amerykańskie odległości, dostarczenie przesyłki stanowi spory koszt). BizRate.com ocenia, że handel on-line w wymienionym okresie tego roku był większy o 26 proc. w porównaniu z rokiem 2000. Analitycy oczekują dwucyfrowego wzrostu sprzedaży przez sieć, podczas gdy tradycyjne sklepy otrzymują w generalnych przewidywaniach tylko 2,2 proc. wzrostu. Handel w sieci w zdecydowanie mniejszym stopniu odczuł zmniejszenie zakupów i tendencję do oszczędzania niż handel tradycyjny. BizRate zanotował też, iż generalnie doskonały wzrost sprzedaży on-line nie był udziałem branży odzieżowej.