Minister skarbu wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały w sprawie umorzenia części należących do niego akcji funduszu oraz uchwały w sprawie obniżenia kapitału zakładowego. NWZA Octavy podjęło - wbrew stanowisku resortu - decyzję o umorzeniu ponad 400 tys. akcji, będących własnością Skarbu Państwa. Octava, a ściślej jej prywatni akcjonariusze, chciała w ten sposób dostosować poziom zaangażowania SP w jej kapitale do wynikającego z liczby powszechnych świadectw udziałowych wymienionych na akcje narodowych funduszy inwestycyjnych. Fundusz powołuje się przy tym na zapisy ustawy o NFI i zapisy prospektów emisyjnych NFI. W pozostałych funduszach takie dostosowanie nastąpiło już dawno i - co ważne - czasami wręcz z inicjatywy SP. Wyjątkami są Octava i Piast, zarządzane przez KP Konsorcjum i kontrolowane przez tę samą grupę inwestorów prywatnych.
Dlaczego fundusze te są na czarnej liście MSP? Prawdopodobnie dlatego, że już wcześniej Skarb Państwa był przegłosowywany na walnych Octavy i to w znacznie ważniejszej sprawie - dopuszczalności skupu przez NFI własnych akcji w celu umorzenia.