Reklama

Dominowali spekulanci

Wyraźne zwyżki na giełdach przed zbliżającym się końcem roku Środowe sesje na giełdach w naszym regionie zdominowane były przez spekulantów, którzy kupowali akcje licząc na silne tendencje wzrostowe od początku przyszłego roku. Aż o 3,07% wzrósł praski PX 50, a indeks giełdy moskiewskiej, której sprzyjało też podniesienie przez S&P ratingu kredytowego dla Rosji, zyskał 2,17%. Tylko o 0,07% wzrósł natomiast budapeszteński BUX.

Publikacja: 20.12.2001 08:40

Budapeszt

Środowa sesja w Budapeszcie przyniosła zwyżkę indeksu BUX zaledwie o 0,07%, do 7217,83 pkt. Obroty na rynku wyniosły 27,63 mln USD. Węgierscy analitycy podkreślali, że notowania zdominowane były przez spekulantów, przy dość biernej postawie zagranicznych inwestorów instytucjonalnych. Wśród spółek typu blue chip, takich jak Matav czy OTP Bank, przeważały umiarkowane zniżki notowań. Pozytywnie wyróżnił się natomiast największy na Węgrzech producent farmaceutyków - Gedeon Richter. Kurs jego akcji podniósł się aż o 3,8%, na co duży wpływ miał opublikowany w mediach wywiad z prezesem spółki, w którym zapowiedział on, że w tym roku firma spodziewa się 50-proc. wzrostu wpływów z eksportu (do 30 mln USD) na rynek amerykański.

Praga

W środę indeks PX 50 wzrósł aż o 3,07%, do 396,1 pkt. - To była typowa zwyżka przed końcem roku. Inwestorzy spodziewają się bowiem wzrostów od początku nowego roku i już teraz zajmują pozycje - powiedział Reuterowi Pavel Hadrousek z biura maklerskiego Fio. Powodzeniem inwestorów, głównie spekulantów, cieszyły się papiery praktycznie wszystkich największych spółek. Walory czekającego na prywatyzację na początku przyszłego roku koncernu energetycznego CEZ zdrożały aż o 6,1%. Kurs akcji Cesky Telecom wzrósł o 5,5%. Nawet firma naftowa Unipetrol, której walory silnie taniały w związku z negatywną oceną przez graczy giełdowych wybranego dla niej inwestora strategicznego, zanotowała zwyżkę o 5%. Obroty na rynku czeskim wyniosły wczoraj 29,6 mln USD.

Moskwa

Reklama
Reklama

Wyraźną zwyżką cen akcji zakończyła się środowa sesja na giełdzie moskiewskiej. Głównym bodźcem, który zachęcił inwestorów do zajmowania pozycji, było podniesienie przez Standard & Poor's ratingu kredytowego dla Rosji. Uzasadniono to poprawą nie tylko wizerunku gospodarczego tego kraju, ale również sytuacji politycznej. - Na początku sesji wydawało się, że dziś będziemy mieli korektę, jednak ocena S&P wzbudziła wśród inwestorów nadzieje, że od początku przyszłego roku na giełdzie będą przeważać wzrosty - powiedział Reuterowi Jacques Polier, makler z biura Troika Dialog. Wyraźnie wczoraj drożały papiery spółek naftowych, takich jak Jukos (+5,02%) czy Łukoil (+3,05%). Indeks RTS zwiększył się o 2,17% do 242,84 pkt., przy dość wysokich obrotach - 28 mln USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama