Budapeszt
Środowa sesja w Budapeszcie przyniosła zwyżkę indeksu BUX zaledwie o 0,07%, do 7217,83 pkt. Obroty na rynku wyniosły 27,63 mln USD. Węgierscy analitycy podkreślali, że notowania zdominowane były przez spekulantów, przy dość biernej postawie zagranicznych inwestorów instytucjonalnych. Wśród spółek typu blue chip, takich jak Matav czy OTP Bank, przeważały umiarkowane zniżki notowań. Pozytywnie wyróżnił się natomiast największy na Węgrzech producent farmaceutyków - Gedeon Richter. Kurs jego akcji podniósł się aż o 3,8%, na co duży wpływ miał opublikowany w mediach wywiad z prezesem spółki, w którym zapowiedział on, że w tym roku firma spodziewa się 50-proc. wzrostu wpływów z eksportu (do 30 mln USD) na rynek amerykański.
Praga
W środę indeks PX 50 wzrósł aż o 3,07%, do 396,1 pkt. - To była typowa zwyżka przed końcem roku. Inwestorzy spodziewają się bowiem wzrostów od początku nowego roku i już teraz zajmują pozycje - powiedział Reuterowi Pavel Hadrousek z biura maklerskiego Fio. Powodzeniem inwestorów, głównie spekulantów, cieszyły się papiery praktycznie wszystkich największych spółek. Walory czekającego na prywatyzację na początku przyszłego roku koncernu energetycznego CEZ zdrożały aż o 6,1%. Kurs akcji Cesky Telecom wzrósł o 5,5%. Nawet firma naftowa Unipetrol, której walory silnie taniały w związku z negatywną oceną przez graczy giełdowych wybranego dla niej inwestora strategicznego, zanotowała zwyżkę o 5%. Obroty na rynku czeskim wyniosły wczoraj 29,6 mln USD.
Moskwa