Reklama

Powstanie satelitarny TVN2 Dzięki umacniającej się pozycji T

Dzięki umacniającej się pozycji TVN o 15% (do 61,1 mln USD) wzrosły w I połowie br. w stosunku do odpowiedniego okresu w 2000 r. przychody nadawczo-produkcyjnego segmentu Grupy ITI. Jego rozbudowa trwa.

Publikacja: 21.12.2001 07:58

Wczoraj holding zapowiedział utworzenie nowego - satelitarnego programu TVN. Powstanie on na bazie aktywów RTL7 przejętych właśnie przez ITI. Nie ujawniono kwoty transakcji.

- Transakcja ma charakter gotówkowy. Nie mogę jednak ujawnić jej wartości. Pojawiająca się w prasie kwota 1 mln USD jest jednak nieprawdziwa - powiedział PARKIETOWI Michał Broniatowski (na fot.), wiceprezes Grupy ITI. Jak wynika z naszych informacji, kwota ta jest znacząco wyższa, choć mniejsza od oczekiwanych początkowo przez luksemburską grupę 20 mln euro.

Na mocy porozumienia podpisanego przez Grupę ITI oraz spółkę CLT-UFA (należącą do luksemburskiej RTL Group) właściciel TVN wszedł w posiadanie formatów (praw do tworzenia polskiej wersji programów i talk-showów) i biblioteki filmowej RTL7. Od stycznia 2002 r. przejmie także kontrolę nad transponderem analogowym satelity, przy pomocy którego transmitowany jest obecnie RTL7. Aby wykorzystywać go do przesyłu sygnału TVN grupa musiała zgłosić do KRRiTV wniosek o licencję na nadawanie satelitarne.

Czy nowa telewizja zachowa charakter RTL7, której marka zniknie z ekranów? - Nie wiadomo jeszcze dokładnie, jaki kształt będzie miał satelitarny kanał TVN. Trwają prace nad przygotowaniem jego ramówki - wyjaśnił M. Broniatowski.

Przyczyną, dla której RTL Group już od jakiegoś czasu próbowała sprzedać nadawany z zagranicy RTL7, były pogarszające się od 2000 r. wyniki finansowe zarówno spółki-córki, jak i szukającej oszczędności spółki-matki. Na poprawie wyników tej ostatniej zależy zapewne także kontrolującemu ją pośrednio niemieckiemu koncernowi Bertelsmann AG. Niewykluczone że to jego władze były inspiratorem podpisanego przez CLT-UFA i Grupę ITI porozumienia. Jakby na dowód tego, władze ITI poinformowały wczoraj, że rozpoczęły rozmowy o współpracy z Bertelsmannem i chcą ocenić "sposoby, dzięki którym produkty Bertelsmanna będą mogły być tworzone i dystrybuowane w Polsce".

Reklama
Reklama

Tymczasem, jak wynika z półrocznego raportu Grupy ITI, należącej do niej stacji TVN udało się przeciwstawić zastojowi panującemu na rynku reklamy. Wyniki tej telewizji pozwoliły zwiększyć przychody segmentu nadawczo-produkcyjnego o 14%, do 61,1 mln USD (kwota ta zawiera także wpływy ze sprzedaży ITI Film Studio). Prawdopodobnie także większość z 6,4 mln USD zysku, jaki wypracował ten oddział holdingu, to zasługa TVN.

Wynik ten ma bardzo duże znaczenie dla Grupy ITI. Dzięki niemu strata holdingu w I półroczu br. wyniosła jedynie 1,7 mln USD. Niedochodowe są bowiem pozostałe spółki z grupy: zarówno sieć kin (177 tys. USD straty), jak i tzw. segment nowych mediów (1,2 mln USD straty). Dodatkowe 3,2 mln USD straty odnotowują także nie dające się zakwalifikować do żadnego z wymienionych segmentów ITI biznesy. Skonsolidowane przychody ITI Group wyniosły po 6 miesiącach br. 68,2 mln USD, o 10% mniej niż w odpowiednim okresie 2000 r., co władze holdingu tłumaczą wyłączeniem poza jego strukturę firm spożywczych (ich przychody w I półroczu ub.r. wyniosły 14,6 mln USD).

W związku z uruchomieniem kanału TVN24, inwestycji, która pochłonęła do tej pory 20 mln USD, zysk operacyjny ITI skurczył się w omawianym okresie do 1,7 mln USD, z 4,5 mln USD rok wcześniej. EBITDA wyniosła 9,9 mln USD (rok wcześniej 11,8 mln USD).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama