Działo się to jednak przy znacznie mniejszych niż podczas poprzednich dwóch sesji obrotach, które wyniosły tylko 14,7 mln USD. - Inwestorzy zagraniczni już czekali na święta, a gracze rosyjscy czekali na posunięcia właśnie inwestorów zagranicznych - tłumaczył Reuterowi niewielką aktywność graczy Eric Kraus, główny ekonomista biura maklerskiego IBG NIKoil. - Ci którzy zawierali jednak dziś transakcje, woleli kupować akcje, ponieważ wszyscy liczą na silne zwyżki od początku nowego roku - dodał. Wzrost cen ropy sprzyjał zwyżce notowań spółek naftowych - Sibnieft (+2,68%) czy Jukos (1,32%). Powodzeniem wśród spekulantów cieszyły się też mało płynne uprzywilejowane akcje takich spółek, jak Jednolite Systemy Energetyczne czy Rostelecom. Pierwsze z nich zdrożały o 4,93% a drugie o 4,66%.
AK