Reklama

RTS nadal pnie się do góry

Piątkowe sesje na giełdach w naszym regionie przyniosły umiarkowane spadki indeksów giełd w Pradze i Budapeszcie. Kolejny tegoroczny rekord ustanowił natomiast moskiewski RTS, choć tym razem zyskał tylko, przy małych obrotach, 0,5%.

Publikacja: 22.12.2001 09:51

Budapeszt

W piątek indeks giełdy budapeszteńskiej zanotował umiarkowany spadek. Stało się tak m.in. wskutek prawie 3-proc. przeceny akcji OTP Banku, co uznano za realizację zysków po ostatnich zwyżkach. Informacja o większym, niż się spodziewano, spadku amerykańskiego PKB zaszkodziła też spółkom eksportującym za Atlantyk. O 3,2% obniżył się m.in. kurs akcji firmy produkującej części samochodowe - Raba. W tych okolicznościach spadkowi indeksu nie zapobiegł nawet wyraźny, 1,1-proc., wzrost notowań największej giełdowej firmy - koncernu telekomunikacyjnego Matav. Stało się tak m.in. dzięki spodziewanej poprawie działalności spółki w branży internetowej. Ostatecznie wskaźnik BUX spadł w piątek o 0,56% i zakończył dzień na poziomie 7164,16 pkt.

Praga

Ostatnia sesja przed świąteczną przerwą na giełdzie praskiej przyniosła spadek indeksu PX 50 o 0,41%, do 391,3 pkt. Najchętniej handlowano walorami Komercni Banka, które zdrożały o 0,5%. Wzrósł też o 0,12% kurs akcji koncernu energetycznego CEZ, a o 0,99% zdrożały walory Cesky Telecom. Jednym ze spadkowiczów był natomiast sprywatyzowany na początku tygodniu koncern petrochemiczny Unipetrol. Jego papiery staniały o 0,49%. Zdaniem analityków, na piątkowy obrót papierami tej spółki niewielki wpływ miała informacja, iż komisja papierów wartościowych wszczęła śledztwo w sprawie insidingu. Instytucja ta podała, że w poniedziałek, kilka minut przed ogłoszeniem informacji o wyborze strategicznego inwestora dla spółki, anonimowy inwestor sprzedał znaczny pakiet tych walorów.

Moskwa

Reklama
Reklama

Moskiewski indeks RTS ustanowił w piątek kolejny tegoroczny rekord, wzrastając o 0,5%, do 248,47 pkt. Działo się to jednak przy znacznie mniejszych niż podczas poprzednich dwóch sesji obrotach, które wyniosły 14,7 mln USD. - Inwestorzy zagraniczni już czekali na święta, a gracze rosyjscy czekali na posunięcia właśnie inwestorów zagranicznych - tłumaczył Reuterowi niewielką aktywność graczy Eric Kraus, główny ekonomista biura maklerskiego IBG NIKoil. - Ci, którzy zawierali jednak dziś transakcje, woleli kupować akcje, ponieważ wszyscy liczą na silne zwyżki od początku nowego roku - dodał. Wzrost cen ropy sprzyjał zwyżce notowań spółek naftowych - Sibnieft (+2,68%) czy Jukos (1,32%). Powodzeniem wśród spekulantów cieszyły się też mało płynne uprzywilejowane akcje takich spółek, jak JSE czy Rostelecom.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama