Reklama

Najwięcej straciło Cisco

Akcje której ze spółek przyniosły w tym roku inwestorom amerykańskim największe straty? Jeśli chodzi o procentowy spadek kursu, bezkonkurencyjnym liderem jest energetyczny koncern Enron Corp. Jego akcje od stycznia do połowy grudnia straciły 99%. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę kapitalizację rynkową w rankingu, przoduje... Cisco Systems Inc.

Publikacja: 22.12.2001 09:43

Dekoniunktura na rynku odchudziła tę firmę o ponad 135 mld USD (do 135,3 mld USD)- podliczyła agencja Bloomberga. A jeszcze przecież nie tak dawno, bo pod koniec marca ub.r., Cisco było największą pod względem kapitalizacji spółką notowaną na amerykańskich giełdach. Wprawdzie nie trwało to długo, ale apetyty inwestorów zostały rozbudzone. A teraz? W ostatnich tygodniach nie zawsze udawało jej się zmieścić w pierwszej dziesiątce.

Balansujący od kilku tygodni na granicy bankructwa Enron zmniejszył kapitalizację o 62 mld USD. Na pocieszenie pozostaje mu fakt, że cztery inne spółki (oprócz Cisco) straciły jeszcze więcej: EMC, General Electric, Merck & Co. oraz Oracle, przy czym dwie pierwsze musiały pogodzić się ze stratami przekraczającymi 100 mld USD. Niektórzy analitycy dołączają do tego grona także Nortel Networks Corp., który wprawdzie jest spółką kanadyjską, ale obrót jej walorami jest w USA znacznie większy niż na rodzimym rynku.

EMC Corp., jeden z największych na świecie producentów systemów przekazu danych, schudł od stycznia br. o 109,4 mld USD (do 142,8 mld USD). Szczególnie dotkliwy okazał się dla niego III kwartał br., w którym spółka odnotowała 47--proc. spadek przychodów ze sprzedaży w porównaniu z tym samym okresem ub.r. (był to pierwszy taki przypadek od 12 lat).

Trzeci na liście przegranych - wielobranżowy konglomerat General Electric - przy spadku kursu o 23% zmniejszył wartość giełdową o 108 mld USD (do nieco ponad 406,5 mld USD). Analitycy podkreślają, że największy wpływ na ten wynik miało zablokowanie przez władze antymonopolowe Unii Europejskiej planowanej fuzji z koncernem Honeywell.

Na kolejnej pozycji uplasował się farmaceutyczny gigant Merck & Co. W jego przypadku kapitalizacja rynkowa zmniejszyła się o 84,2 mld USD (do 138 mld USD). Co ciekawe, blisko 1/4 tej straty to efekt zaledwie kilku sesji z drugiego tygodnia grudnia, w trakcie których kurs spadł o 13%. Przyczyną przeceny było ostrzeżenie, że w 2002 r. koncern może wypracować jeszcze mniejszy zysk niż w wyjątkowo już kiepskim roku bieżącym. Tuż za nim znalazł się trzeci na świecie producent oprogramowania komputerowego - Oracle Corp. Stracił on na wartości 80,6 mld USD (do 83,1 mld USD), przy blisko 50-proc. spadku kursu.

Reklama
Reklama

A czy komuś udało się w warunkach giełdowej dekoniunktury zwiększyć wartość rynkową? Oczywiście, choć grupa ta jest znacznie mniejsza od grona przegranych. Listę otwiera Microsoft Billa Gatesa (od stycznia br. wzrost o ponad 100 mld USD, do 367,3 mld), który wyraźnie zmniejsza dystans do największego pod tym względem General Electric. O 64 mld USD poprawił kapitalizację największy na świecie producent komputerów - IBM Corp. (do 217,1 mld USD). Zwyżki o ponad 20 mld USD stały się także udziałem Dell Computer, Bank of America oraz Johnson & Johnson.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama