Reklama

Ostatni miesiąc rozczarował inwestorów

Dla graczy, którzy kupują duże spółki o odpowiedniej płynności akcji, ostatni miesiąc 2001 roku był słaby. Walorem, który przyniósł najwyższą stopę zwrotu, został praktycznie niepłynny LZPS Protektor. Najmocniej straciły papiery EFL. Rekordowe obroty i spadek kursu o 45% - tak zapamiętają ostatni miesiąc 2001 roku akcjonariusze Elektrimu.

Publikacja: 02.01.2002 07:42

Z giełdowych indeksów najlepiej zachował się NIF, który zyskał 5,1%. Rosły także spółki średniej wielkości. Indeks MidWIG zyskał 4,2%. WIG stracił 0,8%. Strata TechWIG-u (8,4%) to efekt bardzo silnych spadków wartości Elektrimu, który ma w nim 9,39-proc. udział. Zawiodły duże spółki - WIG20 stracił 3,49%.

Podmioty

powiązane pomogły

Najwyższą stopę zwrotu w grudniu 2001 r. przyniosły walory LZPS. Papiery spółki drożały już od 7 listopada, kiedy jeden z członków zarządu poinformował o kupnie 60 tys. akcji. Trzeba wiedzieć, że w ciągu ostatniego miesiąca akcjami firmy handlowano tylko podczas sześciu sesji giełdowych. Na piątkowej sesji zarejestrowano obrót wynoszący 28 sztuk i był to dla LZPS wyraźny wzrost wolumenu, bowiem przedostatnia w grudniu transakcja (19 grudnia) objęła cztery akcje.

W przypadku kolejnych dających zyski spółek wysoka stopa zwrotu to efekt zakupów ich akcji przez podmioty powiązane. Jeszcze raz okazało się, że przy dekoniunkturze rynkowej warto śledzić i naśladować transakcje insiderów.

Reklama
Reklama

Jedną z lepszych inwestycji w grudniu były akcje Wandaleksu. Papiery spółki zdrożały o 34%. Trend wzrostowy na tych walorach trwa od końca października, wtedy akcje kosztowały 1,44 zł - na ostatniej sesji w minionym roku było to już 2,69 zł. Zwyżka kursu jest wspomagana przez Sławomira Bąkowskiego, przewodniczącego rady nadzorczej warszawskiej spółki. W grudniu trzykrotnie raportował on o kupnie akcji, natomiast w listopadzie i październiku razem z Agnieszką Bąkowską, wiceprzewodniczącą RN, zrealizował trzy transakcje kupna akcji.

O 30% w grudniu zdrożały papiery Warty. Spółka pod koniec listopada poinformowała, że jej firma zależna - Warta Investments B.V. - kupiła 3,55% akcji i obecnie ma ich już 11%. W grudniu jedna ze spółek-córek również sprzedawała akcje ubezpieczyciela, był to jednak niewielki pakiet, stanowiący 0,09% kapitału akcyjnego. W ostatnim miesiącu wzrósł nieco wolumen obrotów spółki. Jest on jednak nadal niski - średnio 333 sztuk. Wzrost kursu został więc spowodowany zleceniami o niewielkiej wartości i jako taki nie ma silnych podstaw fundamentalnych.

Papiery Delii zdrożały o 35% po tym, jak inwestor większościowy firmy, Mostostal Export, ogłosił wezwanie na sprzedaż walorów zamojskiej spółki. Zapisy są przyjmowane do 28 stycznia 2002 r. Cena w wezwaniu wynosi 1,4 zł.

Walory firmy są jednak niepłynne. W ostatnim miesiącu roku najwyższy wolumen obrotu został zanotowany 4 grudnia - 7896 akcji o wartości 1,09 zł każda. Zgodnie z zapowiedziami Mostostalu Export, spółka zostanie wycofana z publicznego obrotu, inwestorzy zaś, pewnie bez żalu, pożegnają się z walorami Delii.

Słabe filary

Zawiodły lokomotywy warszawskiego rynku - spółki, których akcje znajdują się w indeksie WIG20 (spadek o 3,5%).

Reklama
Reklama

Najlepiej wypadły akcje Elektrimu Kable - wzrost o 8,05%. To konsekwencja wezwania, jakie ogłosiła Krakowska Fabryka Kabli. Nieźle radziły sobie banki. BPH zyskał 7,98%, PBK zdrożał o 6,5%, natomiast ING BSK i Handlowy zyskały prawie tyle samo, odpowiednio 6,33% i 6,31%. Stracili inwestorzy posiadający akcje Telekomunikacji Polskiej (-6,67%). Nowy prezes nie wpłynął pozytywnie na KGHM notowania spółki z Lubina obniży się w grudniu o 7,4%.

Tylko o 0,22% wzrosły w grudniu walory Netii. Papiery te miały jednak najbardziej spektakularny wzrost w bardzo krótkim terminie (14-17 grudnia), który wyniósł 92,7%. Inwestorzy zareagowali tak na deklaracje Telii, o pomocy dla Netii i kontynuowaniu działalności operatora telefonii stacjonarnej. Lepiej od indeksu zachował się PKN ORLEN, którego akcje zyskały 2,7%.Zła końcówka

Bardzo mocno stracił Elektrim (-45,76%), który złożył wniosek o wszczęcie postępowania układowego.

Średni obrót na sesję akcjami Elektrimu za ostatni miesiąc wyniósł 2,65 mln sztuk. Podczas rekordowej sesji z 11 grudnia zmieniło właściciela 10,39 mln walorów warszawskiej spółki (na 83,7 mln wszystkich wyemitowanych). To absolutny rekord, a przypomnijmy, że firma jest obecna na rynku od 2 lutego 1993 r. W grudniu w obrocie znalazło się łącznie 47,8 mln walorów warszawskiego holdingu.

Najmocniej spadły akcje EFL. Jest to związane z nową emisją walorów z prawem poboru w stosunku 6 nowych akcji za jedną starą. To w sposób automatyczny zaniżyło wartość papierów starszych emisji, cena notowanych akcji zmniejszyła się zaś w grudniu o 64,6%. Mocno potaniały papiery Bytomia (-46,34%) oraz borykającego się z problemami finansowymi Clifu (-40,33% - sąd ogłosił upadłość spółki, ale wstrzymał likwidację majątku do połowy stycznia 2002 r.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama