SITech na tle GPW
W ostatnich dwóch tygodniach TechWIG pozostaje poniżej linii przechodzącej przez szczyty z listopada i grudnia, jako opór skutecznie działa też 14-sesyjna średnia krocząca. Nie do pokonania okazał się również poziom 600 pkt., gdzie znajduje się otwarta na początku grudnia luka bessy. Niedźwiedzie zostały na razie opanowane, obecnie brak jest na tyle wyraźnych sygnałów, żeby utrzymywać otwarte długie lub krótkie pozycje. Solidnym wsparciem wydaje się ostatni dołek na wysokości 550 pkt., po którym TechWIG poszedł do góry bardzo długą białą świecą, o długości ponad 50 pkt. Oscylatory zachowują się neutralnie, a wskaźnik ruchu kierunkowego ADX wskazuje na brak trendu i podąża do wartości bliskich tegorocznym minimom. PDI i MDI są w układzie typowym dla lekkiego trendu spadkowego. Wyraźnym sygnałem kontynuacji trendu spadkowego będzie pokonanie poziomu ostatniego dołka na 540 pkt., a utrzymywanie się trendu bocznego pozostanie poniżej 600 pkt. Wybicie się wskaźnika rynku SITech powyżej jednego z tych poziomów da sygnały do zajmowania pozycji.
Koniec roku skłania do podsumowań i prognoz. W 2001 roku TechWIG stracił 59,3%, a WIG20 33,5%. Trudno więc zaliczyć go do udanych, dodatkowo utrwaliła się tendencja spadku obrotów wraz z przeplataniem się okresów silnych spadków i konsolidacji. Poprawa na rynku SITech, która nastąpiła w październiku i doprowadziła do ponad 50-proc. wzrostu TechWIG-u w krótkim okresie, szybko skończyła się, długa czarna świeca na wykresie tygodniowym nie pozostawia złudzeń, że znajdujemy się wciąż w trendzie spadkowym. Obecnie trudno jest znaleźć pozytywne elementy w obrazie rynku.
Z technicznego punktu widzenia rynek czeka w najlepszym przypadku konsolidacja w strefie 500-750 pkt., a z fundamentalnego również trudno się spodziewać poprawy. W 2002 roku rynkiem mogą wstrząsać wiadomości z największych spółek telekomunikacyjnych, które mają problemy finansowe (Elektrim, Netia) lub czeka je restrukturyzacja (TP SA). Nadzieje związane z nowym rokiem i poprawą koniunktury nie znajdują więc uzasadnienia.
Wśród największych spółek wchodzących w skład TechWIG-u trudno jest znaleźć papiery godne uwagi. Kontynuacji spadków można się najbardziej spodziewać po Elektrimie i TP SA. Powyżej krótkoterminowej średniej znajduje się tylko kurs Prokomu i jest on najpoważniejszym kandydatem, by znaleźć się w portfelu inwestora. Z mniejszych firm ciekawie wygląda Ster-Projekt, który powrócił do trendu wzrostowego i w najbliższych tygodniach powinien ponownie testować opór na wysokości 13 zł. Kursy pozostałych spółek znajdują się w trendach bocznych lub, tak jak MCI, w silnym spadkowym.