Reklama

Czy styczeń będzie lepszy?

Okres świąteczny doprowadził do znacznego spadku obrotów na warszawskiej giełdzie, szczególnie na rynku terminowym, i niewielkich wahań indeksów. TechWIG znajduje się blisko kilku ważnych poziomów oporu, podążenie warszawskiego rynku drogą wskaźników giełd zachodnioeuropejskich i amerykańskich, gdzie dominują trendy wzrostowe, powinno poprawić sytuację i doprowadzić do utrzymania się średnioterminowej konsolidacji na GPW.

Publikacja: 03.01.2002 07:58

SITech na tle GPW

W ostatnich dwóch tygodniach TechWIG pozostaje poniżej linii przechodzącej przez szczyty z listopada i grudnia, jako opór skutecznie działa też 14-sesyjna średnia krocząca. Nie do pokonania okazał się również poziom 600 pkt., gdzie znajduje się otwarta na początku grudnia luka bessy. Niedźwiedzie zostały na razie opanowane, obecnie brak jest na tyle wyraźnych sygnałów, żeby utrzymywać otwarte długie lub krótkie pozycje. Solidnym wsparciem wydaje się ostatni dołek na wysokości 550 pkt., po którym TechWIG poszedł do góry bardzo długą białą świecą, o długości ponad 50 pkt. Oscylatory zachowują się neutralnie, a wskaźnik ruchu kierunkowego ADX wskazuje na brak trendu i podąża do wartości bliskich tegorocznym minimom. PDI i MDI są w układzie typowym dla lekkiego trendu spadkowego. Wyraźnym sygnałem kontynuacji trendu spadkowego będzie pokonanie poziomu ostatniego dołka na 540 pkt., a utrzymywanie się trendu bocznego pozostanie poniżej 600 pkt. Wybicie się wskaźnika rynku SITech powyżej jednego z tych poziomów da sygnały do zajmowania pozycji.

Koniec roku skłania do podsumowań i prognoz. W 2001 roku TechWIG stracił 59,3%, a WIG20 33,5%. Trudno więc zaliczyć go do udanych, dodatkowo utrwaliła się tendencja spadku obrotów wraz z przeplataniem się okresów silnych spadków i konsolidacji. Poprawa na rynku SITech, która nastąpiła w październiku i doprowadziła do ponad 50-proc. wzrostu TechWIG-u w krótkim okresie, szybko skończyła się, długa czarna świeca na wykresie tygodniowym nie pozostawia złudzeń, że znajdujemy się wciąż w trendzie spadkowym. Obecnie trudno jest znaleźć pozytywne elementy w obrazie rynku.

Z technicznego punktu widzenia rynek czeka w najlepszym przypadku konsolidacja w strefie 500-750 pkt., a z fundamentalnego również trudno się spodziewać poprawy. W 2002 roku rynkiem mogą wstrząsać wiadomości z największych spółek telekomunikacyjnych, które mają problemy finansowe (Elektrim, Netia) lub czeka je restrukturyzacja (TP SA). Nadzieje związane z nowym rokiem i poprawą koniunktury nie znajdują więc uzasadnienia.

Wśród największych spółek wchodzących w skład TechWIG-u trudno jest znaleźć papiery godne uwagi. Kontynuacji spadków można się najbardziej spodziewać po Elektrimie i TP SA. Powyżej krótkoterminowej średniej znajduje się tylko kurs Prokomu i jest on najpoważniejszym kandydatem, by znaleźć się w portfelu inwestora. Z mniejszych firm ciekawie wygląda Ster-Projekt, który powrócił do trendu wzrostowego i w najbliższych tygodniach powinien ponownie testować opór na wysokości 13 zł. Kursy pozostałych spółek znajdują się w trendach bocznych lub, tak jak MCI, w silnym spadkowym.

Reklama
Reklama

SITech na tle

rynków zagranicznych

W ostatnich dniach na światowe rynki akcji powróciły byki, szczególnie na spółkach tzw. starej ekonomii. Wskaźnik rynku amerykańskiego S&P500 w imponującym tempie szybuje ku ostatniemu szczytowi na wysokości 1170 pkt., nieco słabszy jest Nasdaq Composite, który odbił się nieznacznie. Nieufność inwestorów do spółek związanych z komputerami i telekomunikacją nie wróży najlepiej na przyszłość także spółkom z GPW. Obecnie Nasdaq Composite utrzymuje się co prawda w trendzie wzrostowym, jednak jego siła wyraźnie słabnie. Dodatkowo przy 14-sesyjnej średniej kroczącej nastąpiło wyhamowanie lekkiej zwyżki. Siła relatywna Nasdaqa do S&P500 znacznie spadła i dlatego na najbliższe tygodnie lepiej jest podejść z ostrożnością do analizy nowojorskiego rynku elektronicznego. Wskaźniki techniczne zachowują się dość negatywnie, jednak jeszcze w granicach korekcyjnego spadku. Obronienie się MACD przed spadkiem poniżej poziomu równowagi, jak i odwrócenie się trendu spadkowego na RSI powinno wskazać, czy obecny trend utrzyma się w przyszłości.Indeksy giełd zachodnioeuropejskich zamknęły ostatni tydzień luką hossy, która pokonała krótkoterminowe średnie kroczące. Jest to pozytywny znak, który potwierdza, że znajdujemy się w trendzie wzrostowym. Dopiero jednak po przebiciu poziomów ostatnich szczytów będzie można się spodziewać przyspieszenia wzrostów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama