Ministerstwo Gospodarki chce, żeby rozporządzenie ukazało się jeszcze w styczniu lub w lutym. Miałoby ono wejść w życie po 14 dniach od opublikowania. Na początku grudnia przedstawiciele Polskiej Izby Przemysłu Farmaceutycznego i Sprzętu Medycznego Polfarmed zaapelowali o wcześniejsze wprowadzenie kontyngentu niż to miało miejsce dotychczas. Minister gospodarki Jacek Piechota zapowiedział jeszcze tego samego dnia, gdy Izba wypowiedziała się w sprawie kontyngentu, że będzie się starał, żeby został on wprowadzony "najszybciej jak to będzie możliwe." Od 1994 r. co roku rząd wprowadza bezcłowe kontyngenty na import surowców do produkcji leków. Krajowi producenci zobowiązani są do składania wniosków o bezcłowy import koniecznych surowców na rok następny już w lipcu roku poprzedniego. Jak poinformowała Izba od kilku lat przepisy wykonawcze dotyczące kontyngentu wydawane są dopiero na przełomie marca i kwietnia, co powoduje, że producenci mogą korzystać z surowców zwolnionych od opłat celnych dopiero w maju lub czerwcu. W związku z takim rokrocznym opóźnieniem Polfarmed ocenia, że krajowy przemysł farmaceutyczny traci kilkadziesiąt milionów złotych, podczas gdy firmy importujące leki są w lepszej sytuacji, gdyż sprowadzane przez nie leki nie są objęte cłem. "To bardzo dobra informacja. Firmy produkujące leki w Polsce byłyby usatysfakcjonowane, gdyby rozporządzenie weszło w życie jeszcze w styczniu lub na początku lutego" - powiedział PAP Mariusz Lewandowski, rzecznik Polfarmedu, komentując informacje Ministerstwa Gospodarki.
(PAP)