Po uzgodnieniu porozumienia pomiędzy OPEC i innymi znaczącymi eksporterami ropy o ograniczeniu wydobycia tego surowca moskiewscy inwestorzy są już właściwie spokojni o tegoroczne wyniki kluczowych firm naftowych. W tej sytuacji liderem wzrostów na ostatniej sesji mijającego tygodnia był koncern Surgutnieftiegaz, którego walory zdrożały o 3,5%. Akcje innego potentata tej branży - Łukoilu - zdrożały o 1,6%. Do najwyższego od maja 2000 roku poziomu wzrósł natomiast kurs akcji koncernu energetycznego UES. Anatolij Czubajs, prezes zarządu tej firmy, poinformował ostatnio, że rosyjski rząd zaplanował już podwyżki cen zarówno gazu jak i energii elektrycznej. Zapowiedzi ograniczenia eksportu niklu przez przedstawicieli firmy Norilsk Nickel, kontrolującej 20% światowego rynku, spowodowały także dynamiczną zwyżkę jej papierów. Konsekwencją tej decyzji będzie bowiem najprawdopodobniej wzrost cen niklu na świecie. W konsekwencji indeks RTS wzrósł o 3,42% do 276,85 pkt. Według analityków, znaczący udział w piątkowym handlu w Moskwie miał kapitał zagraniczny.