WLC Inwest podniosła kapitał z 0,2 mln zł do 1 mln zł. W efekcie udział w niej Wólczanki spadł z ponad 99% do niespełna 20%. WLC nie będzie więc już miała statusu spółki zależnej, a w rezultacie Wólczanka nie będzie musiała tak obszernie, jak do tej pory, informować o jej inwestycjach ani wykazywać jej wyników w sprawozdaniach skonsolidowanych. I to zapewne było jednym z głównych celów podwyższenia kapitału WLC. Kto oprócz Wólczanki będzie teraz udziałowcem WLC - nie wiadomo.
Tymczasem ostatnie komunikaty Wólczanki poświęcone działalności WLC były bardzo ciekawe. Wynikało z nich, że spółka ta ma jakieś znaczące zobowiązania wobec - jak podano - Korporacji Ubezpieczeń Eksportowych (prawdopodobnie chodzi o KUKE). Wólczanka poinformowała jedynie, że sąd oddalił wniosek Korporacji dotyczący zabezpieczenia powództwa przeciw WLC w kwocie 12 mln zł. Jaki jest charakter tych zobowiązań - nie wiadomo. Nie wiadomo także, dlaczego Korporacja dochodzi roszczeń na drodze sądowej. Z całą pewnością jednak to zły sygnał.
To są sprawy ważne dla Wólczanki, bo poręczyła ona emisję papierów dłużnych WLC do wartości 26 mln zł. Jeśli więc okaże się, że WLC nie jest wypłacalna albo ma kłopoty z terminowym regulowaniem należności, to właściciele papierów dłużnych sięgną do kieszeni giełdowej spółki. O kłopotach WLC może również świadczyć fakt, że po terminie spłaciła 850 tys. zł z 2 mln zł pożyczki uzyskanej od Wólczanki. Kiedy spłaci resztę - nie wiadomo.
Do tej pory działalność inwestycyjna WLC przykuwała bardziej uwagę inwestorów niż działalność operacyjna samej Wólczanki. Okazuje się jednak, że ta ostatnia również jest aktywna na polu inwestycji kapitałowych. Zawarła umowę z Bankiem Rozwoju Budownictwa Mieszkaniowego o kredyt w kwocie 2,1 mln zł na zakup papierów wartościowych. Wczoraj nikt z przedstawicieli spółki nie chciał z nami rozmawiać na ten temat. Ciekawe jednak, że tytułem zabezpieczenia spłaty kredytu Wólczanka dokonała m.in. tzw. przewłaszczenia na bank pakietu ponad 58 tys. akcji Szeptela. Posiadanie pakietu akcji Szeptela potwierdza nieoficjalne informacje PARKIETU, że grono inwestorów indywidualnych kontrolujących Wólczankę aktywnie handluje także walorami tej telekomunikacyjnej spółki. Producent koszul mógł ich w tych działaniach wspierać.
Warto też pamiętać, że akcjami Szeptela interesował się Apexim (z tego powodu toczy teraz spór z LG Petro Bankiem). Jednym z największych akcjonariuszy Apeximu jest zaś WLC Inwest. To jednak nie koniec związków między Wólczanką i komputerową firmą. Główny akcjonariusz Apeximu Andrzej Rybkowski i główny akcjonariusz Wólczanki Stanisław Gasinowicz inwestują także w Energomontaż-Południe. n