Od początku stycznia 2002 r. obowiązują nowe zasady rachunkowości funduszy inwestycyjnych. Najważniejsza zmiana polega na tym, że jednostki uczestnictwa wyceniane są według wartości portfela z dnia poprzedniego. - Ma to duże znaczenie np. dla klientów funduszy akcyjnych. Jeśli mniej więcej znają oni strukturę portfela danego funduszu i dysponują wynikami dzisiejszej sesji giełdowej, mogą z większą dokładnością oszacować, ile jednostki będą warte jutro - powiedział PARKIETOWI Zbigniew Czumaj, dyrektor departamentu finansowo-księgowego Pioneer Pekao TFI. - Do tej pory aktywa funduszy były wyceniane na bieżąco, tzn. dziś według kursów z dzisiejszej sesji. Dlatego klient, składając zlecenie nabycia jednostek, mógł tylko przewidywać, co się stanie na rynku tego dnia i na tej podstawie szacować wartość jednostki - dodaje. Według wartości z dnia poprzedniego wyceniane są też od początku stycznia wszystkie inne instrumenty wchodzące w skład portfela, np. papiery dłużne czy waluty.
Zdaniem Anny Jagiełło z PKO/CS TFI, nowe przepisy dają większe możliwości aktywnego inwestowania w funduszach. - Jeśli np. klient chce kupić jednostki uczestnictwa w funduszu akcyjnym, powinien to zrobić po sesji spadkowej na giełdzie. Następnego dnia ich cena powinna być bowiem niższa.
W PKO/CS TFI zlecenia telefoniczne można składać do godz. 11, aby były one rozliczone jeszcze tego samego dnia. Oznacza to, że klient ma godzinę od momentu rozpoczęcia sesji giełdowej, aby zorientować się, czy spadki z poprzedniego dnia są kontynuowane, a co za tym idzie, czy warto już kupować jednostki, czy może lepiej poczekać jeszcze jeden dzień. W przypadku gdy rynek otworzy się na plusie, nabywając jednostki tego samego dnia ma on większą pewność, że kupił je w dołku odnotowanym dzień wcześniej.
Największą możliwość spekulacyjnego inwestowania dają fundusze indeksowe, których portfele są bardzo zbliżone pod względem składu do indeksów giełdowych. W ich przypadku wyniki sesji z poprzedniego dnia będą się w największym stopniu przekładały na wyceny jednostek w dniu następnym. Obecnie na naszym rynku działają dwa takie fundusze: Eurofundusz Indeksowy i PBK Atut 4.
Przedstawiciele TFI nie zamierzają jednak promować możliwości spekulacyjnego zarabiania na sprzedaży jednostek. - Inwestowanie w funduszach powinno mieć charakter długofalowy - uważa Małgorzata Góra, prezes Union Investment TFI. - Nie będziemy zachęcać inwestorów do kupowania jednostek dla celów spekulacyjnych - mówi Andrzej Szeworski, wiceprezes Pioneer Pekao TFI.