Reklama

Płynne spółki mogą dalej rosnąć

Obecne wzrosty to dzieło zarówno OFE, jak i inwestorów zagranicznych uważają przedstawiciele funduszy emerytalnych i inwestycyjnych. Ogromne zagraniczne pieniądze pojawiły się też na rynku papierów dłużnych. Jeżeli za Atlantykiem najbliższe sesje przyniosą kolejne wzrosty, to na GPW również będą drożały akcje- przede wszystkim dużych i płynnych spółek.

Publikacja: 05.01.2002 08:17

To, że na warszawski parkiet trafił w końcu znaczący kapitał zagraniczny, potwierdza część krajowych instytucji finansowych - Mimo rosnącego znaczenia OFE, nie miałyby siły do wygenerowania tak gwałtownych wzrostów - twierdzi jeden z zarządzających w funduszu emerytalnym.

Wzrostom na rynku akcji towarzyszy ogromna aktywność inwestorów kupujących papiery dłużne - W czwartek i piątek mieliśmy do czynienia z popytem o dawno nie widzianym natężeniu. Ceny obligacji rosły, spadała rentowność. Na rynku pojawiły się poważne pieniądze, a nowy rok zaczął się bardzo mocnym akcentem - twierdzi Tomasz Stadnik, doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management.

Mimo iż wątpliwości w kwestii powrotu zagranicznych funduszy na rynek papierów dłużnych nie ma, nie oznacza to wcale masowego powrotu zagranicznych inwestycji także na rynek akcji. Istnieją czynniki charakterystyczne tylko dla rynku papierów dłużnych, wyjaśniające napływ finansów w ten segment papierów wartościowych. Inwestorzy dyskontują styczniowe posiedzenie RPP, na którym powinno dojść do obniżki stóp procentowych. Co więcej, 9 stycznia odbędzie się aukcja obligacji Skarbu Państwa o istotnej wartości (ok. 5 mld zł). - Przed taką aukcją inwestorzy odpowiednio pozycjonują swój portfel papierów dłużnych i stąd taki napływ funduszy w obligacje - dodaje Tomasz Stadnik.

Poprawa nastroju

Zdaniem specjalistów, obecne mocne zwyżki to odpowiedź na poprawiające się notowania indeksów giełd zagranicznych.

Reklama
Reklama

Wzrosty są selektywne - dotyczą przede wszystkim walorów emitentów o odpowiedniej płynności. Mocno rosły akcje Telekomunikacji Polskiej - sztandarowego elementu każdego portfela zagranicznych instytucji finansowych lokujących na rynkach rozwijających się. Papiery narodowego operatora telekomunikacyjnego mogą drożeć dalej - mimo że w ciągu dwóch sesji zyskały już 20%.

Znowu zwiększyły wartość akcje Pekao SA, który również należy do ulubionych walorów inwestorów spoza Polski. Zdaniem większości analityków, największy giełdowy bank nie ma już jednak dużego potencjału wzrostowego. - Dużo atrakcyjnej prezentują się akcje BPH-PBK - twierdzi Waldemar Gębuś, doradca inwestycyjny OFE DOM. Już wkrótce połączony bank będzie drugim największym na rynku pod względem kapitalizacji o odpowiednio dużej płynności. - Walory mają większy potencjał wzrostowy - dodaje Waldemar Gębuś. W centrum zainteresowania zarządzających zagranicznymi funduszami inwestycyjnymi są także inne banki - BRE Bank oraz BZ WBK. Popyt już jest widoczny na akcjach PKN ORLEN, akcje spółki znajdują się w wielu zagranicznych portfelach inwestycyjnych, w kilku stanowią także znaczącą pozycję i wchodzą w skład inwestycji o najwyższym udziale.

Przebieg czwartkowej i piątkowej sesji wskazuje na nieco lepszy nastrój. Niestety, popsuł go Elektrim, którego problemy mogą odbić się na notowaniach spółek telekomunikacyjnych oraz np. BRE Banku. Przy pozytywnym rozwoju wypadków na rynkach USA nie powinno być większych spadków a jedynie korekty. - Istnieją szanse, aby indeks WIG20 wzrósł w średnim terminie nawet do 1450 pkt. Warunek jest jeden - dobry nastrój na rynkach zagranicznych - kończy Waldemar Gębuś.

Telekomunikacja Polska, BPH, BZ WBK, PKN ORLEN - jeżeli zagraniczni inwestorzy zostaną w Polsce dłużej, to w większości na tych akcjach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama