Mostostal Płock realizuje prace przede wszystkim dla dwóch odbiorców - PKN Orlen i PERN Przyjaźń, których udział w przychodach wynosi około 4/5. Jednak perspektywy wielkości inwestycji w sektorze petrochemicznym nie są zbyt optymistyczne, stąd też spółka będzie próbowała rozszerzyć działalność na inne dziedziny.
- Na szczegóły jest jeszcze za wcześnie, ale będą to tematy związane z ochroną środowiska i sferą handlową - mówi prezes Guzek. Środki na te inwestycje spółka ma jeszcze z przeprowadzonej w 1998 r. publicznej emisji. Obecnie Mostostal posiada około 40 mln zł wolnych środków, z czego 17,5 mln zł ulokowanych jest w wekslach komercyjnych spółki-matki - Mostostalu Warszawa. Program weksli kończy się w kwietniu br. - Myślę, że na przełomie lutego i marca podsumujemy z Mostostalem Warszawa ten program i zdecydujemy, co dalej - zapowiada prezes Guzek.
Jednym z celów emisji sprzed prawie 4 lat były inwestycje kapitałowe. Jednak sytuacja w branży nie sprzyjała dotychczas przejęciom. - Obecnie jesteśmy zainteresowani zakupem trzech spółek z naszej branży, które wydzieliły się kilka lat temu z PKN Orlen - informuje szef Mostostalu. To najwięksi konkurenci płockiej spółki na rynku lokalnym. Ich przejęcie zwiększyłoby potencjał giełdowej spółki ponaddwukrotnie.
Analitycy branży budowlanej zwracają uwagę na umiejętność dostosowania spółki do warunków rynkowych. Od kilku lat przychody Mostostalu systematycznie spadają. Jednak firma ogranicza także zatrudnienie - obecnie wynosi ono ponad 900 osób, podczas gdy w 1999 r. ponad 1400 osób. - Nie ukrywam, że także i w tym roku będziemy zmuszeni ograniczyć zatrudnienie. Dotychczas udawało nam się to zrobić bez zwolnień grupowych, w tym roku możemy mieć już większe problemy - stwierdza prezes Guzek.
Mostostal, także dzięki wysokim przychodom finansowym, osiąga bardzo dobre, jak na trudną sytuację w branży budowlanej, wyniki. - Zysk netto za 2001 r. będzie wyższy niż w 2000 r., kiedy wyniósł 4,5 mln zł. Ten rok zapowiada się jednak gorzej i na pewno zarówno sprzedaż, jak i zyski będą już niższe - uważa szef płockiej firmy. Po trzech kwartałach 2001 r. Mostostal osiągnął 68,4 mln zł przychodów ze sprzedaży, 2,4 mln zł zysku operacyjnego i 4,4 mln zł zysku netto. Niewykluczone że spółka, która dysponuje wystarczającą wielkością gotówki, zdecyduje się na wypłacenie dywidendy za 2001 r. Przypomnijmy, że podczas ostatniego WZA, kwitującego działalność w 2000 r., wypłaty dywidendy domagali się akcjonariusze mniejszościowi.