Reklama

Obligatariusze Elektrimu niechętni układowi

WARSZAWA (Reuters) - Grupa obligatariuszy Elektrimu, którzy złożyli wniosek o upadłość tej spółki zagłosuje przeciw wszczęciu postępowanie układowego, jeśli sąd ogłosi taką decyzję, powiedział w środę Jarek Golacik z londyńskiego funduszu Centaurus Capital.

Publikacja: 09.01.2002 18:56

Golacik, reprezentujący obligatariuszy, którzy złożyli wniosek o upadłość Elektrimu, zaznaczył, że jest to stanowisko obligatariuszy Elektrimu po pierwszej rozprawie, która odbyła się we wtorek.

Rozprawa w sprawie upadłości Elektrimu i wszczęcia postępowania układowego została odroczona do 16 stycznia.

W piątek grupa obligatariuszy Elektrimu, posiadająca około 75 procent emisji obligacji, złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, która nie wywiązała się na czas ze zobowiązań wynikających z wykupu obligacji. W sumie Elektrim ma do spłacenia prawie pół miliarda euro.

"Obligatariusze dążą do ogłoszenia upadłości Elektrimu i będą dążyć tak długo, aż wszystkie ich wierzytelności zostaną w pełni zaspokojone. Jeśli sąd orzecze rozpoczęcie postępowania układowego, obligatariusze zagłosują przeciwko układowi" - powiedział Reuterowi Golacik.

"Mamy na to wystarczającą ilość głosów. Obligatariusze są bardzo zaniepokojeni faktem, ze Elektrim wybiórczo spłacił niektórych wierzycieli, a nie spłacił obligacji zamiennych" - dodał.

Reklama
Reklama

Według niego sprzedaż majątku Elektrimu w postępowaniu upadłościowym doprowadzi do pełnej spłaty wierzytelności.

"Natomiast układ faktycznie zredukuje ich wierzytelności o ponad 60 procent uwzględniając wartość pieniądza w czasie. Układ nie jest uzasadniony wartością majątku Elektrimu i obligatariusze nie pozwolą zarządowi spółki na wykorzystanie wierzytelności jako finansowania pomostowego" - uważa Golacik.

Przedstawiciel obligatariuszy powiedział także, że problemy z utratą płynności finansowej Elektrimu "są spowodowane działaniami samego Elektrimu i obligatariusze są zdania, że obecny zarząd nie jest w stanie sprostać tym problemom".

Golacik nie chciał komentować posunięć BRE Banku, który wraz z innymi akcjonariuszami dąży do zwołania walnego zgromadzenia akcjonariuszy Elektrimu i dokonania na nim zmian w radzie nadzorczej spółki, o czym poinformowa w rodowym komunikacie.

Prezes zarządu BRE Wojciech Kostrzewa powiedział również w środowym wywiadzie dla Reutera, że ma "nadzieję, że ten sygnał zostanie odczytany przez obligatariuszy jako sygnał dobrej woli".

Przedstawiciel obligatariuszy ustosunkował się jedynie do wcześniejszych doniesień prasowych.

Reklama
Reklama

"Pojawił się dziś komentarz w FT o opinii BRE, że wszystkie wierzytelnosci powinny zostać zaspokojone w całości. To pozytywny znak, że BRE, znaczący udziałowiec Elektrimu, publicznie przyznał ten fakt i zamierza podjąć w tym celu odpowiednie działania - dodał.

"Obligatariusze zgadzają się z tą opinią BRE i pragną podkreślić, że tylko pełna i niezwłoczna spłata wierzytelności może uchronić Elektrim przed upadłością" - powiedział Golacik.

((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

For related news, double click on one of the following codes:

[PX] [PL] [EEU] [EMRG] [EUROPE] [STX] [TEL] [LPL] [RTRS]

[ELEW.WA\c]

Reklama
Reklama

For related price quotes, double click on one of the following codes:

Wednesday, 9 January 2002 17:58:50

RTRS [nKU0964465]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama