NFI zamierzał kupić w wezwaniu ponad 5 740 tys. własnych akcji, reprezentujących 19,1% kapitału. Pierwsze 7 dni zapisów było bardziej owocnych niż końcówka operacji. W podsumowującej tę część wezwania transakcji NFI kupił ponad 3 mln akcji. W następnej i zamykającej wezwanie - niespełna 87 tys. papierów, co oznacza, że inwestorzy nie zwlekali ze złożeniem zapisów do ostatniego dnia (zapisy przyjmowano do 4 stycznia), ale przeciwnie - od razu zdecydowali się na sprzedaż papierów. Tym razem NFI im. E. Kwiatkowskiego oferował 7 zł za papier.

Było to drugie wezwanie na własne akcje ogłoszone przez NFI. W pierwszym fundusz kupił jedynie 1,77 mln papierów, choć chciał prawie 5 razy więcej. Wówczas NFI płacił 5,6 zł za akcję.

"Kwiatkowski" kupuje własne akcje w celu odsprzedaży, tak jak pozostałe fundusze. W praktyce jednak walory zostaną najprawdopodobniej umorzone.