Od lipca 2001 r. kurs akcji porusza się w trendzie wzrostowym, który zdołał wynieść notowania akcji banku z poziomu 82,4 zł do około 133,5 zł, co oznacza 51,1 zł albo 62%. Trwająca fala wzrostowa napotkała aktualnie na swojej drodze opór, wyznaczany przez linię trendu spadkowego, poniżej której kurs akcji porusza się od marca 2000 roku, kiedy to został ustanowiony historyczny szczyt na poziomie 158,5 zł. Linię trendu spadkowego można wykreślić, łącząc tenże historyczny wierzchołek i szczyt z przełomu stycznia i lutego 2001 r.
Najbardziej zatem istotne obecnie pytanie sprowadza się do możliwości pokonania głównego obecnie oporu, co otworzyłoby możliwość dalszych wzrostów i testowania maksimum z marca 2000 r. Negatywny test opisanej prostej może zaś oznaczać konieczność zamknięcia długich pozycji na akcjach BRE i rozpoczęcie głębszej korekty.
Co o szansach byków mówią wskaźniki dzienne? RSI i Ultimate zdecydowanie nie nadążają za kursem w ramach trwającej obecnie podfali wzrostowej, dając ostrzeżenie o możliwości powstania negatywnych dywergencji. Także MACD, rosnąc co prawda ponad swoją średnią i poziomem równowagi, nie zdołał ustanowić kolejnego szczytu. Ponadto należy zaznaczyć, iż przywołane wskaźniki złamały własne linie trendu rosnącego i dlatego trwające zwyżki można uznać za ruchy powrotne.
Negatywne wskazania dla posiadaczy akcji, płynące z analizy wskaźników w układzie dziennym, zdają się potwierdzać tygodniowe wskaźniki. W zasadzie od trzech miesięcy Ultimate porusza się w trendzie bocznym, RSI zaś po złamaniu trendu zwyżkowego powrócił do wzrostów, nie zdołał jednak pokonać ostatniego maksimum.
Należy także dodać, że mimo poprawnego zachowania się wskaźnika Akumulacja - Dystrybucja - tak w układzie dziennym, jak i tygodniowym - aktywność inwestorów wyrażana skalą dziennych obrotów nie wzrasta - szczególnie w porównaniu z okresem lipiec - wrzesień 2001 r., kiedy mieliśmy do czynienia z bardzo intensywną wymianą akcjonariatu.