W ub.r. europejskie banki zwiększyły rezerwy na złe kredyty do ponad 11,6 mld USD, a więc o ok. 55%. W tym roku, według szacunków Commerzbanku, rezerwy te wzrosną o ponad 20%. - Spodziewamy się większych strat banków spowodowanych niewypłacalnością kredytobiorców - powiedział agencji Bloomberga Samuel Theodore z Moody`s Investors Service, która w grudniu obniżyła rating dla niemieckich banków, m.in. dla monachijskiego HVB.
W wyniku wzrostu strat spowodowanych złymi kredytami banki będą prawdopodobnie musiały zwolnić więcej pracowników, niż zapowiedziane już 62 tys. Np. analitycy ze Schroder Salomon Smith Barney obniżyli prognozę zysków HSBC na 2001 i 2002 rok o 3% w wyniku obaw o stratę pieniędzy pożyczonych Argentynie. - Banki muszą dostosować się do sytuacji i stanowczo redukować koszty, gdyż spowolnienie gospodarcze pogarsza rynkową koniunkturę - powiedział Hans Reckers, członek rady Bundesbanku.
Deutsche Bank, Dresdner Bank, HVB i Commerzbank udzieliły w pierwszych trzech kwartałach ub.r. w sumie 3,8 mld euro kredytów, które mogą okazać się złe. To o 73% więcej niż w 2000 r., jeśli chodzi o te cztery największe niemieckie banki. Ale też według obliczeń firmy analitycznej Creditreform w Niemczech w ub.r. ok. 32 400 spółek, a więc o 16% niż rok wcześniej, nie było w stanie spłacać zadłużenia.
ABN Amro w pierwszych trzech kwartałach ub. r. zwiększył o 75% (do 828 mln euro) rezerwy na złe kredyty. Standard&Poor`s 19 grudnia obniżył temu największemu holenderskiemu bankowi prognozę kredytową ze stabilnej na negatywną. Dwa największe hiszpańskie banki - Santander Central i BBVA - będą musiały aż o 3 mld USD zwiększyć rezerwy na pokrycie kosztów powstałych w wyniku dewaluacji waluty w Argentynie i zmuszenia banków do zamiany większości dolarowych kredytów na peso.
Kilka europejskich banków, w tym Credit Suisse, ING Groep i Credit Lyonnais, może stracić ok. 2 mld USD na kredytach udzielonych Enronowi. Ta spółka energetyczna z Houston miała w sumie ponad 40 mld USD długów, co wyszło na jaw dopiero 2 grudnia, a więc w dniu jej bankructwa, uważanego za największą katastrofę przedsiębiorstwa w historii.