Reklama

Trend się nie zmienił

W czwartek zapał kupujących wyraźnie osłabł. WIG20 osiągnął w trakcie sesji nawet 1441 punktów, żeby na zamknięciu mieć wartość już tylko 1389 pkt. Jednak wcześniejszy wzrost indeksu był na tyle pokaźny, że po jednej sesji pod dyktando niedźwiedzi nie można mówić o zmianie trendu. Szczególnie że piątek przyniósł uspokojenie nastrojów i zwyżkę wskaźnika.

Publikacja: 12.01.2002 08:09

Ukształtowana w czwartek świeca z wysokim górnym cieniem świadczy o osłabnięciu zapału kupujących, nie jest jednak sama w sobie sygnałem zmiany tendencji. Zamknięcie sesji wypadło powyżej połowy najwyższej w tej fali wzrostowej białej świecy, która wyznacza wsparcie na 1373 pkt.

Po ostatnich gwałtownych zwyżkach i przełamaniu głównej linii trendu spadkowego, trend średnioterminowy na WIG20 ma kierunek wzrostowy. Wykres indeksu znalazł się powyżej szczytu z połowy listopada, osiągając najwyższy poziom od początku czerwca 2001 roku, co najlepiej świadczy o przewadze byków na rynku.

Tak znaczny wzrost wartości głównego warszawskiego indeksu czyni nieprzydatną prognozę mówiącą o spadku do 580 pkt. Wprawdzie ostatnie wzrosty nie zmieniają mojego nastawienia do rynku (w dalszym ciągu uważam, że zwyżka jest tylko korektą w bessie), ale spadek do 580 pkt. miał rozpocząć się już teraz, bez przełamywania głównej linii trendu malejącego i wzrostu wartości indeksu o przeszło 15%.

Na wykresie liniowym najbliższym wsparciem jest szczyt z połowy listopada, ukształtowany na 1338 pkt. Dopiero spadek poniżej tej wartości będzie sygnałem sprzedaży, po którym będzie można mówić o zakończeniu krótkoterminowego trendu wzrostowego. Trend średnioterminowy będzie miał kierunek spadkowy dopiero jeśli WIG20 znajdzie się poniżej dołka z 14 grudnia, ukształtowanego na 1172 pkt. Wprawdzie po drodze do tej wartości znajduje się na wysokości 1230 pkt. linia trendu wzrostowego, pociągnięta po dołkach z października i grudnia zeszłego roku, ale wiarygodność tego wsparcia nie jest zbyt wysoka.

Wartością, do której zmierza indeks, jest 1500 punktów. To tutaj ukształtowały się punkty zwrotne w październiku 2000 roku, tutaj też znajduje się górne ograniczenie konsolidacji z pierwszej połowy 2001 roku. Także na poziom 1500 punktów wskazuje formacja kanału wzrostowego, obejmująca całą ostatnią zwyżkę. Oczywiście samo dotarcie do tej wartości nie będzie równoznaczne z zakończeniem zwyżki - do tego potrzeba sygnałów zmiany trendu, a najlepiej formacji konsolidacji.

Reklama
Reklama

Złoty zmienił trend

Do zmiany trendu doszło na rynku walutowym. Po gwałtownym wzroście w czwartek notowania dolara osiągnęły poziom 4,09 zł, najwyższy od miesiąca. Jednocześnie doszło do zakończenia średnioterminowego trendu spadkowego.

Wykres dolara tylko na krótką chwilę spadł poniżej 3,94 zł, tym samym doszło do naruszenia wsparcia, formacji mogącej świadczącej o słabnięciu trendu spadkowego. Potwierdzeniem tego sygnału było przełamanie linii trendu, obejmującej ostatnie sześć miesięcy notowań. Spadek wartości dolara na sesji piątkowej można interpretować jako ruch powrotny w kierunku przełamanego oporu.

Jak pokazują notowania z przeszłości, zmiany trendów na dolarze dokonują się najczęściej w czasie okresów konsolidacji. To znaczy, że czasem nowy trend pojawia się wraz z wybiciem z konsolidacji, czasem najpierw następuje gwałtowny zwrot, później dopiero konsolidacja (tak jak w lipcu zeszłego roku). Zakładając, że tym razem będziemy mieli zmianę tendencji wg tego drugiego scenariusza, na najbliższych sesjach oczekiwałbym trendu bocznego między 4,02 a 4,13 zł i dopiero po wybiciu z niego górą dalszego wzrostu wartości dolara. Główna linia trendu spadkowego, mająca swój początek na szczycie z października 2000 roku, znajduje się na poziomie 4,2 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama