Reklama

Trwa hossa w Budapeszcie

Udanie zakończył się tydzień dla inwestorów w Budapeszcie. Tamtejszy indeks BUX wzrósł wyraźnie po raz drugi z rzędu, tym razem o 2,6%. Drożały tam wyraźnie walory praktycznie wszystkich spółek typu blue chip. Umiarkowane wzrosty miały też miejsce na rynkach - praskim i moskiewskim.

Publikacja: 12.01.2002 08:43

Budapeszt

W piątek na giełdzie budapeszteńskiej kontynuowane były silne czwartkowe wzrosty. Tym razem indeks BUX zyskał 2,6%, by zakończyć tydzień na poziomie 7772,1 pkt. Aż o 4,4%, do rekordowego poziomu 17 900 forintów, wzrósł kurs akcji OTP Banku, który - zdaniem analityków - ma bardzo dobre perspektywy na ten rok. Walory największej spółki - koncernu telekomunikacyjnego Matav, zdrożały natomiast aż o 4,6%. Drożały też wyraźnie papiery innych blue chips. Ogółem do wzmożonych zakupów przyczyniły się optymistyczne prognozy na 2002 r. dotyczące całej węgierskiej gospodarki.

Praga

Piątkowa sesja przyniosła umiarkowane zwyżki na giełdzie praskiej. Stało się tak przede wszystkim za sprawą wzrostu notowań dwóch spółek - koncernu energetycznego CEZ i przedsiębiorstwa branży naftowej - Unipetrol. W przypadku pierwszej z nich inwestorzy już drugi dzień z rzędu kupowali akcje, wciąż reagując na środową decyzję władz o odrzuceniu ofert przejęcia kontrolnego udziału złożonych przez EdF i Enel. Wzrost notowań Unipetrolu tłumaczono natomiast korektą w górę po ostatnich silnych spadkach. Tym razem nieznacznie, bo tylko o 0,1%, spadł kurs akcji największej czeskiej spółki - Cesky Telecom, która również czeka na prywatyzację. Indeks PX 50 wzrósł o 0,83%, do 411,6 pkt.

Moskwa

Reklama
Reklama

Zwyżką o 1,49%, do 290,86 pkt., przy umiarkowanych obrotach wynoszących 16,15 mln USD, zakończył tydzień indeks RTS. Tym razem najbardziej aktywne były miejscowe biura maklerskie dokonujące transakcji między sobą. Natomiast niezbyt widoczni byli gracze zagraniczni, którzy w większości woleli realizować zyski. Część z nich natomiast dokonywała przetasowania w portfelach rezygnując na ogół z papierów spółek naftowych, a lokując środki np. w papiery spółek telekomunikacyjnych. Liderem wzrostów podczas piątkowej sesji był Sankt Petersburg Telecom, którego walory zdrożały aż o 8,7%, jednak przy niewielkich obrotach. Znacznie bardziej płynne akcje konkurencyjnego Rostelecom zdrożały natomiast o 3,46%. Mimo tych zmian w portfelach drożały jednak wciąż papiery spółek naftowych, a kurs akcji Jukos poszybował w górę nawet o 6%. - Dziś była najspokojniejsza sesja od początku roku. Widać, że inwestorzy zrezygnowali już z masowych zakupów i bardziej uważnie zastanawiają się, w które papiery inwestować - podsumował piątkową sesję w rozmowie z Reuterem Denis Sarancew z biura maklerskiego Aton.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama