Piąty światowy producent samochodów, który w tym roku będzie musiał wykupić za 16 mld USD wyemitowane wcześniej obligacje, w marcu 2000r. sprzedał Deutsche Telekom 50,1% swojej firmy software`owej Debis Systemhaus. Koncern telekomuniacyjny zgodził się odkupić resztę udziałów do 2004 r., ale DaimlerChrysler otrzymał też opcję sprzedaży ich już w 2002 r.
Deutsche Telekom ma 66 mld euro długu po zakupach licencji UMTS i amerykańskiej firmy telefonii komórkowej VoiceStream Wireless. Ten były telekomunikacyjny monopolista na niemieckim rynku zapowiedział, że 2001 rok zakończy stratą. Dla zmniejszenia zadłużenia przystąpił do sprzedaży sieci telewizji kablowej i nieruchomości.
- Zamierzamy sprzedać resztę naszych udziałów we wspólnym przedsięwzięciu z Deutsche Telekom w I półroczu br. i spodziewamy się pozyskać z tego tytułu ok. 4,6 mld euro - powiedział rzecznik DaimlerChrysler Thomas Froehlich. Rzecznik DT Hans Ehnert odmówił skomentowania tej wypowiedzi.
Koncern samochodowy potrzebuje gotówki. Jego amerykański oddział Chrysler zakończył ubiegły rok stratą szacowaną na 2,2-2,6 mld euro. Firma uprzedziła już, że trudno będzie jej osiągnąć cele wyznaczone na ten rok, zakładające osiągnięcie zysku operacyjnego na poziomie 4,5-5,5 mld euro. Sprzedaje zatem co może. Np. Continental kupił spółkę Temic, produkującą elektronikę samochodową, a Bombardier przedsiębiorstwo Adtranz, wytwarzające wyposażenie dla pociągów. DaimlerChrysler chce też sprzedać fabrykę samochodów w Austrii.
Już w I kwartale koncern będzie musiał wykupić obligacje za 5,5 mld USD, a w całym bieżącym roku za 16 mld USD. Na początku mijającego tygodnia wyemitował kolejne papiery dłużne warte 2,8 mld USD.