Szczególnie chętnie pozbywano się walorów banków, zwłaszcza HSBC Holdings, któremu grożą duże straty w Argentynie. Tymczasem perspektywa słabej koniunktury pobudziła spadek notowań Vodafone i innych firm telekomunikacyjnych. W odwrocie znalazły się także ceny akcji przedsiębiorstw high-tech, m. in. ARM i Sage, a także sieci supermarketów i domów towarowych, które mogą nie utrzymać sprzedaży na poziomie z końca 2001 r. Na tym tle uwagę zwracała zwyżka notowań spółek energetycznych oraz grupy cateringowej Compass.