Reklama

Inflacja nie drgnęła

Wbrew oczekiwaniom analityków, inflacja w grudniu wyniosła 3,6%, czyli tyle samo, ile w październiku. To kolejny argument za obniżką stóp procentowych. Jeszcze jeden dodał wicepremier i minister finansów Marek Belka, który po spotkaniu z przedstawicielami MFW oświadczył, iż nawet oni są zaniepokojeni restrykcyjną polityką pieniężną w Polsce.

Publikacja: 16.01.2002 07:52

W grudniu 2000 r. inflacja wyniosła 8,5%. W ciągu roku udało się więc ją zbić o 5,9 pkt. proc., do 3,6%. Jednak oznacza to równocześnie, iż RPP po raz czwarty nie zrealizowała zakładanego celu inflacyjnego. Według jej planów, miała się ona zmieścić w granicach 6-8%, czyli różnica między celem a rzeczywistą inflacją sięgnęła 2,4 pkt. procentowych.

A stało się tak mimo faktu, że w zeszłym roku doszło do wzrostu deficytu ekonomicznego. Jak poinformował wczoraj NBP w raporcie o inflacji, po trzech kwartałach ubiegłego roku deficyt ekonomiczny wyniósł 19,9 mld zł, czyli 3,8% PKB wobec 2,3% PKB po dziewięciu miesiącach 2000 roku. "Zatem w 2001 r. nastąpiło znaczne rozluźnienie polityki pieniężnej" - napisano w raporcie NBP. Zgodnie z założeniami budżetu na ten rok, na koniec 2001 r. deficyt ekonomiczny powinien wynieść ok. 5% PKB.

- To, iż RPP nie trafiła w tym roku w cel inflacyjny, jest skutkiem taniejącej ropy naftowej, silnego złotego, umiarkowanego wzrostu cen żywności oraz schłodzenia gospodarki, które przyczyniło się do spadku popytu wewnętrznego - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego.

- Powodów, dla których RPP nie trafiła w cel, było kilka - jednym z nich jest to, że był on wyższy, niż wynikałoby to z przyjętej wcześniej ścieżki dezinflacji - uważa Krzysztof Rybiński, główny ekonomista BZ WBK. - RPP przestraszyła się wcześniej szoków podażowych, a w zeszłym roku ich nie było. Fakt, iż żywność i paliwa taniały, to kolejny powód przestrzelenia celu przez Radę. Wreszcie nikt nie przewidywał, że złoty będzie tak silny, jak to miało miejsce w 2001 r.

Zdaniem ekonomistów, RPP ma spore szanse, aby wreszcie trafić w cel w tym roku. Analitycy Banku Handlowego spodziewają się, iż inflacja na koniec 2002 r. wyniesie 5%, a specjaliści z Pekao SA przewidują, iż będzie to 5,3%.

Reklama
Reklama

Jednak fakt, że inflacja na koniec ubiegłego roku była sporo niższa od założonej przez RPP, ma swoje dobre strony. Przede wszystkim przybliża obniżkę stóp procentowych. K. Zajdel--Kurowska spodziewa się, iż na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się 29-30 stycznia, RPP zredukuje stopy procentowe o 150 pkt. bazowych. Iwona Pugacewicz-Kowalska, ekonomistka Pekao SA, oczekuje, iż o 150 pkt. zostanie obniżona stopa interwencyjna, a stopa lombardowa (która od początku 1999 r. jest stale wyższa od tej pierwszej o 400 pkt.) spadnie o 250 pkt. bazowych.

Mniejsze wrażenie zrobiły dane o inflacji na Krzysztofie Rybińskim. - Dla mnie o wiele istotniejsze od wskaźnika wzrostu cen są dane o zatrudnieniu - powiedział. - W grudniu spadło ono o 1,5% wobec listopada, podczas gdy spodziewaliśmy się, iż będzie niższe o 1%. Tak złego grudnia nie było od pięciu lat. Także dane o płacach w grudniu są słabsze, niż oczekiwaliśmy. Dlatego przesuwamy naszą prognozę obniżki stóp procentowych z przełomu I i II kwartału na luty.

Na redukcję stóp procentowych od dłuższego czasu naciska rząd. Wczoraj, wg wicepremiera i ministra finansów Marka Belki, znalazł on nieoczekiwanego sojusznika na terenie USA. Spotkał się tam z przedstawicielami Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

- Wyrazili oni głębokie zaniepokojenie restrykcyjną polityką monetarną polskiego banku centralnego - stwierdził wicepremier Belka po spotkaniu. Dodał, iż złoty powinien stracić na wartości tak, aby dolar kosztował 4,25 zł. Wczoraj na fixingu za dolara płacono 4,0351 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama