Reklama

Neutralny koniec tygodnia

Optymistyczna prognoza wzrostu węgierskiej gospodarki sprawiła, że tamtejszy rynek w najmniejszym stopniu zareagował na poranne spadki w USA. W Moskwie nadal powodzeniem cieszyły się akcje Łukoilu.

Publikacja: 19.01.2002 08:39

Budapeszt

Spadkom, którymi rozpoczęły się notowania na rynkach amerykańskich, oparł się węgierski BUX. Po optymistycznych prognozach wzrostu tamtejszej gospodarki, indeks wzrósł w piątek do najwyższego od 11 miesięcy poziomu. Zyskał prawie 0,4% (29,48 pkt.) i na zamknięciu wyniósł 7853,39 pkt. Głównym motorem zwyżki były narodowy telekom - Matav (wzrost o 1,4%) i producenci farmaceutyków Gedeon Richter (2,6%) i Egis (1,4%). Według ekonomistów, węgierska gospodarka wzrośnie w 2002 r. o 3,5%. Prognozy te nie pomogły notowaniom MOL-a, który stracił w piątek 2,9%, po tym jak Chorwacja zakazała tranzytu produktów ropopochodnych przez swoje terytorium.

Praga

W piątek największe czeskie indeksy zamknęły się nieco niżej niż dzień wcześniej, reagując w ten sposób na pierwsze spadki po otwarciu notowań na Wall Street. Indeks blue chipów - Reuters-HN-Wood obniżył się do 1195,8 pkt. (0,3%), a nieco szerszy PX50 - stracił 0,2% i zamknął się na poziomie 405,4 pkt. Najwięcej traciły na wartości akcje CEZ-u (1,5%), które wyceniono na zamknięciu na 75,3 korony (tygodniowe minimum). Ceska Sportielna kosztowała w piątek o 0,1% mniej, czyli 298,4 korony. Zyskiwały natomiast inne banki: Komercni Banka był ponownie liderem wzrostów: kurs zyskał 0,6% i wyniósł 1182 koron, powracając do poziomu z maja 2001 r.

Moskwa

Reklama
Reklama

Jedynie Łukoil i niektóre ze spółek z drugiej półki odnotowały wzrosty w czasie piątkowej sesji na giełdzie w Moskwie. To dzięki nim zyskał główny indeks rosyjskiego parkietu - RTS. Wzrost był jednak niewielki: benchmark zyskał 0,08% i na zamknięciu osiągnął wartość 289,75 pkt. Tego samego dnia Reuters Russian Composite stracił 0,05%, zamykając się na poziomie 1974,67 pkt. Kurs Łukoilu rósł już kolejny dzień z rzędu: tym razem zyskał 3,07%, a spółka odnotowała maksimum od połowy 2000 r. na poziomie 14,75 USD. Wcześniej Renaissance Capital podwyższył cenę docelową paliwowego koncernu do 20 USD, podtrzymując swoją rekomendację trzymaj. Tymczasem inne firmy z branży różnie zareagowały na wzmożony popyt na papiery giganta: Surgutnieftiegaz spadł przy niewielkich obrotach o 1,93% (do 0,33 USD), a Yukos o 0,85% (do 5,85 USD). Sibnieft był tego dnia trzecią spółką pod względem obrotów. Zyskiwały firmy energetyczne, a traciły najsilniej rosnące w tygodniu - telekomy (w tym Centr Telekom).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama