Reklama

BRE liczy na poparcie akcjonariuszy Elektrimu

WARSZAWA (Reuters) - BRE Bank i francuski Vivendi nie zawarły formalnego porozumienia w sprawie wspólnych inwestycji kapitałowych w Elektrimie, powiedział Reuterowi w niedzielę prezes zarządu BRE Banku Wojciech Kostrzewa. Dodał jednak, że liczy na to, iż Vivendi poprze BRE w trakcie najbliższego walnego spółki Elektrimu.

Publikacja: 21.01.2002 07:13

"Żadnego formalnego porozumienia nie ma. Natomiast oczywiście w takiej sytuacji normalne są kontakty między wieloma akcjonariuszami. Mogę tylko zaprzeczyć jakoby jakiekolwiek porozumienie miało miejsce" - powiedział Kostrzewa.

Kierowany przez niego bank pośrednio kontroluje około dziesięciu procent akcji Elektrimu.

Podobnym pakietem akcji oficjalnie dysponuje francuski koncern Vivendi, który ma także 51 procent akcji w Elektrimie Telekomunikacja (ET). Natomiast w ET, które kontroluje Polską Telefonię Cyfrową (PTC), 49-procentowy pakiet akcji ma Elektrim.

Akcjonariusze Elektrimu powiązani z BRE Bankiem wezwali w dwa tygodnie temu do zwołania nadzwyczajnego WZA, na którym miałoby dojść do wymiany rady nadzorczej spółki. Miałoby się ono odbyć w połowie lutego.

Grupa ta ma około 20 procent akcji Elektrimu. Poza BRE, znaczącymi inwestorami są Ryszard Opara i Zbigniew Jakubas.

Reklama
Reklama

W środę sąd przychylił się do propozycji Elektrimu i oddalił wniosek o upadłość firmy zarządzając wszczęcie postępowania układowego.

Elektrim nie spłacił na czas zadłużenia wynikającego z emisji obligacji - w sumie około 480 milionów euro, więc obligatariusze złożyli wniosek o upadłość. Spółka jednak zwróciła się do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania układowego i zaproponowała, by dług zredukować o 40 procent.

Prezes BRE powiedział, że Elektrim aby przetrwać musi się porozumieć ze swoimi wierzycielami.

"Uważamy, że osiągnięcie porozumienia z obligatariuszami jest konieczne. (...) jeżeli ta firma chce egzystować na rynku kapitałowym. Oczywiście trzeba dyskutować na temat warunków, ale jest też oczywiste, że chodzi tutaj o rozwiązanie fair"- dodał.

BRE LICZY NA POPARCIE VIVENDI NA NWZA

Prezes BRE Banku liczy na to, że francuski koncern, będzie popierał dążenia BRE do zmian w radzie nadzorczej Elektrimu.

Reklama
Reklama

"Mam nadzieję. Czy tak będzie to się okaże na walnym" - powiedział Kostrzewa.

Ubiegłoroczne walne zagromadzenie wybrało 9-osobową radę nadzorczą Elektrimu, która jest zdominowana przez inwestorów finansowych. Oni jednak, zgodnie z komunikatami spółki, raczej pozbywali się posiadanych akcji.

Trzech przedstawicieli rady jest związanych z Vivendi, który ma około 10 procent Elektrimu, po jednym przedstawicielu mają inni akcjonariusze spółki - PZU i Chemia Polska.

Według analityków akcjonariusze, zgrupowani wokół BRE mogą uzyskać nawet do jednej trzeciej miejsc w radzie nadzorczej.

"Do tej pory Vivendi wprawdzie deklarował, że będzie chronił własny interes, co jest oczywiste, tak samo ja bym robił, ale także deklarował, że dobro spółki też jest mu bliskie, także zakładam, że w tym duchu będzie się zachowywał" - powiedział w wywiadzie prezes BRE.

Na początku stycznia Vivendi poinformowało, że "zrobi wszystko co możliwe", aby zabezpieczyć swoje interesy w Elektrimie.

Reklama
Reklama

"Zakładam, że wszyscy akcjonariusze, szczególnie ci więksi, będą działać w interesie spółki" - dodał Kostrzewa.

Prezes BRE powiedział, że będzie także starał się przekonać również zagraniczne fundusze inwestycyjne, do poparcia "opcji BRE" w Elektrimie. Fundusze, czyli Chase Flaming, Emerging Markets Growth i Franklin Resources dysponują łącznie około 15 procentami głosów.

"Sądzę, że trzeba będzie na pewno przed walnym wykonać sporo pracy, aby przekonać tych akcjonariuszy, którzy się zgłoszą na walne, że warto pewną wizję poprzeć" - stwierdził.

Udziałowcy, którzy razem z BRE złożyli wniosek o zwołanie NWZA wypowiadali się, że ich celem jest przekształcenie Elektrimu działającego w wielu branżach, głównie w telekomunikacyjnej i energetycznej, w silną grupę energetyczną.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama