Dlatego - jak podkreślił - nie będzie żadnej odpłatności za podstawowe usługi społeczne i socjalne. Po sobotnim roboczym spotkaniu rządu w Klarysewie wicepremier, minister finansów Marek Belka nie wykluczył wprowadzenia częściowej odpłatności za niektóre świadczenia społeczne. Według poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" ewentualne opłaty miałyby dotyczyć prawdopodobnie szkolnictwa i opieki zdrowotnej. Jak powiedział, nie będzie ich ze względu na to, że byłoby to niezgodne z konstytucją. Ponadto - jak zaznaczył Miller - obecny rząd oparty jest na zasadach socjaldemokratycznych i ludowych, co powoduje, że "mówi +tak+ dla gospodarki rynkowej i +nie+ dla społeczeństwa rynkowego". "Oznacza to, że rząd SLD-UP-PSL nie wszystko uznaje za towar" - powiedział premier. Jak zapowiadał już wcześniej wicepremier, minister finansów Marek Belka, program gospodarczy rządu ma skupiać się na ożywieniu gospodarczym, aktywizacji zawodowej społeczeństwa i korzystnej integracji z Unią Europejską. Rząd chce osiągnąć 5-proc. wzrost PKB w 2004 roku, w 2003 roku planuje 3-proc., natomiast w 2002 roku 1-proc. wzrost.

(PAP)