W związku ze spodziewanym odbiciem na rynkach akcyjnych, Lehman Brothers zredukował swoje zaangażowanie w spółki związane z branżą komputerową. Bank uzupełnia obecnie portfel o papiery medialnych firm europejskich. Zdaniem zarządzających LB, wiele z nich nie odpowiedziało jeszcze na zapowiadane wzrosty. Amerykański Nasdaq Composite Index, składający się niemal w 2/3 ze spółek komputerowych, wzrósł od momentu, w którym rynek akcji spadł do poziomu najniższego od 3 lat (21 września), o 36% - podała agencja Bloomberga. To więcej niż S&P500 Index (jedynie 17%). Nieco więcej - bo 26% - podniósł się Dow Jones Stoxx 600 Index. - W wycenach spółek technologicznych inwestorzy uwzględnili już zapowiadaną poprawę koniunktury, w medialnych - jeszcze nie - powiedział agencji Joe Rooney, główny strateg w Lehman Brothers. W swoich waluacjach wykorzystuje on wskaźnik odzwierciedlający stosunek ceny akcji do sprzedaży. Giełdy europejskie wyceniają przedstawicieli branży technologicznej średnio 5,5 razy wyżej niż wynosi ich sprzedaż, podczas gdy media dotychczas jedynie 2,2 razy wyżej.