Raczej często powtarzanym wzorem w ostatnim czasie może nastąpić powiększenie wzrostów. Zarówno wielkość obrotów, jak i szerokość rosnącego rynku potwierdza bardzo pozytywną wymowę dzisiejszych notowań. Wyrażane przeze mnie obawy o wpływ słabnących giełd zagranicznych na nasz parkiet nie potwierdziły się i wystarczyła nieduża nawet poprawa nastrojów zagranicą, byśmy ponownie ruszyli w górę. Od strony analizy technicznej nie widać teraz przeszkód, by WIG20 dotarł do utrwalonego w świadomości inwestorów poziomu 1500 pkt. Wydaje się, że jeżeli giełdy w USA nie przełamią szybko średnioterminowych wsparć to możliwe jest przekroczenie także i tej bariery.

A dziś w Ameryce zanosi się na odbicie. Amazon.com podał, że w minionym kwartale osiągnął pierwszy w historii swojej działalności zysk, a Lucent, że zmniejszył stratę. To pociągnęło w górę kontrakty terminowe na Nasdaq, które zyskują 17 pkt. Trudno powiedzieć, czy rynek kasowy podzieli taki optymizm, bo ostatnio był dużo bardziej wstrzemięźliwy, niż rynek terminowy.

W przypadku niektórych walorów z naszego rynku widać euforię zakupów. ComputerLand rośnie o blisko 10% do 140 zł, silnie zwyżkują też inne płynne spółki komputerowe. Prokom i Softbank zyskują po ponad 6%. Nie można wykluczyć, że jeśli nie będzie rozczarowania otwarciem w USA to końcówka może przynieść szał zakupów.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu