Reklama

Złoty będzie słabszy

Analitycy nie oczekują, że polska waluta będzie w tym roku równie mocna jak na początku stycznia, gdy kurs dolara wynosił 3,90 zł, a euro 3,50 zł. Większość z nich spodziewa się, że straci ona na wartości. Ich zdaniem, pod koniec roku kurs dolara będzie wynosił 4,26 zł, a euro 3,96 zł.

Publikacja: 23.01.2002 08:04

Na koniec 2001 roku dolar kosztował 3,96 zł, a euro 3,54 zł. Natomiast średni kurs tych walut w ubiegłym roku wynosił 4,09 zł i 3,66 zł.

- W tym roku nastąpi nieznaczne osłabienie złotego. W większym stopniu polska waluta straci do euro niż do dolara. Jednym z powodów jest oczekiwane umocnienie się waluty europejskiej do amerykańskiej - powiedział PARKIETOWI Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Bank Polska. Według niego, już teraz obserwujemy dużą odporność euro zarówno na negatywne dane napływające z krajów wchodzących do unii monetarnej, jak i pozytywne informacje o ożywieniu gospodarczym w USA. Umocnieniu euro mogą również sprzyjać decyzje niektórych banków centralnych o zwiększeniu rezerw w tej walucie.

Zdaniem A. Krześniaka, osłabienie złotego będzie z kolei związane m.in. ze zmniejszeniem się różnicy między poziomem oprocentowania w Polsce i za granicą. Będzie to efekt redukcji stóp przez RPP. Oczekuje on, że stopy procentowe w tym kwartale spadną o 300 pb (150 pb w styczniu i 150 pb w marcu).

Według Jacka Wiśniewskiego, kierownika zespołu analiz i prognoz w Pekao, w I połowie tego roku wysokie stopy procentowe spowodują, że złoty będzie jeszcze mocny. Przyczynią się do tego dobre wyniki polskiego eksportu oraz napływ inwestycji w polskie papiery skarbowe. Jednak wraz z obniżkami stóp, które zostaną przeprowadzone w tym okresie, atrakcyjność papierów skarbowych będzie spadać. Zabraknie też dużych prywatyzacji, w związku z którymi duże środki byłyby wymieniane na rynku walutowym. Jednocześnie nastąpi wzrost importu i zwiększy się deficyt na rachunku obrotów bieżących. Pod koniec roku może także wzrosnąć inflacja. - Wówczas neutralne nastawienie w polityce monetarnej RPP nabierze właściwego znaczenia - obniżka i podwyżka stóp będzie równie prawdopodobna. Pod wpływem tych czynników polska waluta będzie tracić na wartości - uważa J. Wiśniewski.

Zdaniem Macieja Relugi, ekonomisty z ING BSK, w krótkim terminie kurs złotego będzie uzależniony od decyzji RPP. - Jeśli rada obniży stopy o 150 pb, to na rynku nie nastąpi większa reakcja. Głębsze zmiany może wywołać dopiero większa redukcja lub jej brak - uważa ekonomista. Jego zdaniem, od połowy roku na poziom kursu złotego będzie oddziaływać mniej korzystne otoczenie makroekonomiczne - rosnąca inflacja, pogorszenie deficytu na rachunku obrotów bieżących, trudności z ustaleniem budżetu na 2003 rok.

Reklama
Reklama

- Obecnie coraz częściej słyszymy, że fundusze inwestycyjne będą przeważały w swoich portfelach Węgry, które przy porównywalnym poziomie stóp procentowych mają lepsze wskaźniki makro - twierdzi M. Reluga.

Według Katarzyny Zajdel-Kurowskiej, ekonomisty z Banku Handlowego, wraz z obniżką stóp procentowych zmniejszy się atrakcyjność lokat w złotego. Jej zdaniem, w tym roku nie nastąpi również poprawa jeśli chodzi o sytuację gospodarczą. Spodziewa się ona wzrostu inflacji, zwiększenia deficytu na rachunku obrotów bieżących oraz kłopotów rządu z wykonaniem budżetu. Jej zdaniem jednak w IV kwartale tego roku wraz z poprawą wskaźników makroekonomicznych będziemy mogli zobaczyć powolne umacnianie się złotego.

Odmienną niż inni analitycy opinię ma Credit Suisse First Boston, który w raporcie z początku stycznia podaje, że w tym roku spadek kursu złotego jest mało prawdopodobny. Według tego banku, poza nadal korzystnymi wskaźnikami makro, umacnianiu się złotego będzie sprzyjał proces konwergencji ekonomicznej z gospodarką krajów UE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama