Te dobre wyniki największego na świecie internetowego detalisty, które oznaczają, że spółka wydobywa się z kryzysu, który dotknął całą branżę high-tech już w połowie 2000 r., związane były przede wszystkim ze wzmożoną sprzedażą w okresie świątecznym i realizowanym programem redukcji kosztów działalności.
Amazon.com zanotował też w ostatnim kwartale 2001 r. rekordową sprzedaż, która zwiększyła się o 15% i po raz pierwszy przekroczyła poziom 1 mld USD, sięgając 1,12 mld USD. Przyczyniło się do tego wiele akcji promocyjnych podjętych przez zarząd. Internetowy potentat zaoferował m.in. bezpłatne dostawy towarów, jeśli zostały one zakupione za cenę przekraczającą 99 USD. Ponadto przeprowadził dużą akcję reklamową, zamieszczając 14--stronicowe wkładki w świątecznych wydaniach najbardziej poczytnych amerykańskich gazet. Kolejnym czynnikiem, który przyczynił się do poprawy wyników firmy, były wpływy z prowizji za pomoc w prowadzeniu internetowej sprzedaży największym detalistom, nie prowadzącym samodzielnie dystrybucji towarów w sieci komputerowej.
Informacja o pierwszym w historii kwartalnym zysku korzystnie odbiła się na kursie akcji spółki. Już w notowaniach porannych zwiększył się on o 2,34%, a na rynku niemieckim cena papierów amerykańskiej firmy wzrosła o 2,21%.