Prowizja, pobierana od napływających do funduszy emerytalnych składek, była głównym źródłem utrzymania PTE. W większości przypadków stanowiła ona ponad 90% przychodów ze sprzedaży, osiągniętych w minionych dwóch latach przez towarzystwa emerytalne. Jednak w tym roku przychody z tego źródła znacznie spadną, zwłaszcza w przypadku największych PTE. Ten proces już się rozpoczął w II połowie ubiegłego roku, jednak ze względu na fakt, iż spora część uczestników funduszy emerytalnych czekała do końca 1999 roku z decyzją o przystąpieniu do OFE, nie był on gwałtowny. Widać to po wynikach PTE za pierwsze III kwartały 2001 r., w których większość PTE uzyskała grubo ponad 80% przychodów z prowizji z 2000 r.
Spadek wpływów z prowizji odczuje w największym stopniu PTE Commercial Union. Po dwóch latach członkostwa prowizja w zarządzanym przez nie OFE spada z 10 do 4%. Może to spowodować zmniejszenie wpływów z tego źródła nawet o ponad 50%. Spadek mógłby być jeszcze większy, gdyby nie fakt, iż w przypadku niektórych klientów problemy ZUS-u spowodowały opóźnienia w przepływie składki, a więc przesunął się moment, od którego naliczane są owe 2 lata. Poza tym, napływają nowi klienci oraz rosną płace, co podwyższa nominalne wpływy. Jednak, biorąc pod uwagę fakt, iż w całym 2000 r., przy 10-proc. prowizji, wpływy z tego tytułu wyniosły ponad 222 mln zł, obniżka może spowodować ich ubytek nawet o ponad 100 mln zł.
Obniżkę wpływów z prowizji mocno może odczuć także PTE Dom, zarządzające jednak znacznie mniejszym funduszem niż OFE CU. W przypadku Domu prowizje spadają z 8,9 do 4,5%, czyli prawie o połowę. W 2000 r. wpływy tego towarzystwa z tego źródła wyniosły niespełna 9 mln zł, a w ciągu III kwartałów 2001 roku - blisko 8 mln zł. Znaczny, kilkudziesięcioprocentowy spadek wpływów z prowizji mógłby się mocno odbić na sytuacji tego PTE, jednak zapewne wkrótce dojdzie do jego fuzji z PTE Kredyt Banku, co powinno pozytywnie wpłynąć na jego wyniki.
Spory, ale nie tak drastyczny, spadek wpływów odczują w tym roku dwa inne duże PTE - ING NN i PZU. W tym pierwszym przypadku, opłata pobierana od napływającej składki spada po dwóch latach z 8,7% do 5,8% czyli o 1/3. Z kolei w przypadku PTE PZU będzie to obniżka z 9 do 7%, a więc o nieco ponad 1/5.
Wyniki PTE może poprawić, i to w znacznym stopniu, spłata zaległych składek przez ZUS, którą zapowiada rząd. W przypadku sporej części klientów PTE pobiorą bowiem wysokie prowizje, takie jak przez pierwsze dwa lata członkostwa.