Na piątkowe notowania akcji Pekao podczas pierwszych godzin sesji inwestorzy patrzyli z niedowierzaniem. Walory zdrożały ponad 10%. - Jednak w piątek kilka zagranicznych funduszy inwestycyjnych znów zaczęło skupować akcje banku. Przy dużych zleceniach kupna zabrakło podaży i cena "wyskoczyła" do 110 zł - powiedział PARKIETOWI pragnący zachować anonimowość doradca inwestycyjny. Później emocje opadły, ale psychologiczna bariera, czyli z rekomendacji Credit Suisse First Boston została osiągnięta. Popyt na akcje Pekao będzie w dalszym ciągu utrzymywany, cena 110 zł może zaś stanowić jedynie bazę dla dalszych wzrostów. Największy giełdowy bank jest również niedoważony wobec innych banków w portfelach OFE. Dlatego popyt będzie kreowany również i z ich strony. Wartość obrotu na akcjach Pekao wyniosła w piątek 82 mln zł.
Według części specjalistów, większość oddziałów analitycznych przygotowuje już nowe rekomendacje i wyceny dla Pekao SA. - Cena 130 zł nie jest najniższą, jaką się wymienia przy możliwych wartościach docelowych dla tego banku. W tej chwili jest to spółka, która przez zagranicznych inwestorów jest najbardziej akumulowana z akcji notowanych na GPW - powiedział PARKIETOWI analityk z zagranicznej instytucji finansowej.
Na pewno "silne" będą również papiery dwóch innych banków. Aż 40% akcji w obrocie BPH PBK jest w rękach OFE. W ich posiadaniu znajduje się także ponad 20% walorów BZ WBK. Te akcje nie powinny spadać. Podobnie jest z walorami Prokomu i ComputerLandu, które mają pozytywne rekomendacje z banku HSBC oraz silnych inwestorów finansowych (OFE).
Ponad 15% akcji PKN ORLEN zmieniło właściciela tylko w styczniu. W piątek w obrocie znalazło się na rynku prawie 2% kapitału akcyjnego koncernu. Według pogłosek, za takim popytem stoi grupa BRE Banku, kupująca na zlecenie Jana Kulczyka. Zdaniem specjalistów, akcje spółki, na fali podobnych spekulacji wspomaganych dodatkowo zbliżającym się terminem WZA, mogą rosnąć. Warto wiedzieć, że podczas piątkowych notowań nie przeprowadzono żadnej transakcji o bardzo dużej wartości, a doszło do zawarcia blisko 2,4 tys. transakcji o małej i średniej wielkości.
Znów rosną akcje Budimeksu. Zdaniem obserwatorów rynku, stoją za tym zagraniczni inwestorzy finansowi, którzy zauważyli szansę ekspansji Budimeksu na Wschód (po ostatniej wizycie prezydenta Rosji Władimira Putina). Z branży budowlanej na uwagę zasługuje rekomendacja neutralnie dla Mostostalu Zabrze, wydana przez Amer-Brokers. Analitycy wycenili jednak akcje zabrzańskiej spółki na 7,7 zł (na piątkowym zamknięciu walory zostały wycenione na 7,15 zł).