Nowy szef PZU Życie ma 48 lat. Jest absolwentem Wydziału Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki (obecnie Szkoła Główna Handlowa). Na tej uczelni uzyskał również doktorat (z międzynarodowych stosunków gospodarczych). Odbył także studia w George Washington University w Waszyngtonie. W latach 1988 - 1990 był adiunktem w SGPiS i jednocześnie ekspertem Izby Inwestorów Zagranicznych w Polsce. Od 1989 do 1991 roku był również wiceprezesem firmy Marco Ltd, a w latach 1991- -1995 dyrektorem Kancelarii Prawnej KNS. Od początku związany jest z Programem Powszechnej Prywatyzacji. W latach 1995-2000 sprawował funkcję prezesa zarządu XI NFI. Od 1999 roku jest prezesem zarządu Trinity Management, firmy kierującej 3 NFI i XI NFI, a po fuzji obu funduszy zarządzającej majątkiem powstałego w wyniku połączenia Jupitera. Największym akcjonariuszem Jupitera i właścicielem Trinity Management jest Pekao. Jupiter to największy NFI, znany z ciekawych projektów inwestycyjnych, w tym wielu dotyczących spółek giełdowych. Fundusz cieszy się zainteresowaniem inwestorów instytucjonalnych, w tym OFE i funduszy inwestycyjnych. Jednocześnie prowadzi bardzo dobrą politykę informacyjną i cieszy się sporym uznaniem analityków. NFI nie wchodził także w konflikty ze Skarbem Państwa. Co ciekawe, władze XI NFI, a później Jupitera były i są bardzo stabilne. Teraz zapewne konieczna będzie zmiana na stanowisku prezesa.

Aktywność biznesowa I. Nawrockiego nie ograniczała się do NFI, zasiadał w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa. W latach 1994-1998 był szefem rady nadzorczej KGHM Polska Miedź, przygotowującej spółkę do prywatyzacji. Niedawno powołany został na szefa rady nadzorczej Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Jego powołanie na szefa PZU Życie wskazuje wyraźnie, że wpływy w towarzystwie umacnia resort skarbu. Moment jest szczególny. Do końca stycznia miała być opracowana strategia prywatyzacji PZU SA przez zespół roboczy, w skład którego wchodzą przedstawiciele resortu skarbu i Eureko. Na razie efekty jego prac nie są znane. Najprawdopodobniej MSP nie zgodzi się, na co wskazują zapowiedzi ministra Kaczmarka, by Eureko uzyskało kontrolę nad PZU. A to będzie oznaczać, że grupa pozostanie pod kontrolą Skarbu Państwa. Zdaniem niektórych analityków, nominacja I. Nawrockiego może wskazywać, że w grupie nastąpią dalsze zmiany na kierowniczych stanowiskach, nie wyłączając PZU SA. Wiele jednak będzie zależało od efektów rozmów między MSP i Eureko.