Reklama

Pierwszy fundusz nieruchomości

Za dwa tygodnie, 12 lutego, rozpoczyna się subskrypcja certyfikatów pierwszego w Polsce funduszu nieruchomości, oferowanego przez TFI Skarbiec. Pieniądze inwestorów zostaną przeznaczone na zakup gruntów, biurowców i budynków mieszkalnych. W skali roku fundusz ma dawać ok. 12% zysku.

Publikacja: 30.01.2002 07:48

Fundusz będzie inwestował głównie w nieruchomości gruntowe. - Został on powołany na pięć lat z możliwością przedłużenia o kolejne dwa lata. W takim horyzoncie największe zyski można osiągnąć na inwestycjach w grunty - powiedział podczas konferencji prasowej Andrzej Dorosz, prezes TFI Skarbiec. Grunty nabywane tylko dla celów spekulacyjnych będą stanowiły ok. jednej trzeciej aktywów.

Fundusz będzie się też angażował w projekty budownictwa mieszkaniowego (maksymalnie do 20% aktywów) oraz biurowego. - Przedmiotem naszego zainteresowania będą biurowce stosunkowo nieduże, ale wysokiej jakości - stwierdził A. Dorosz. Inwestycje będą skoncentrowane w największych miastach Polski, głównie w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu.

Zdaniem przedstawicieli Skarbca, recesja na rynku nieruchomości potrwa jeszcze ok. 1,5 roku, a właśnie tyle czasu potrzeba, aby zamienić gotówkę wpłaconą przez inwestorów na udziały w gruntach i budynkach (najpierw za pieniądze z subskrypcji fundusz kupi obligacje i dopiero stopniowo będzie szukał okazji do opłacalnych inwestycji w nieruchomościach; w miarę zbliżania się terminu likwidacji funduszu nieruchomości będą ponownie zamieniane na obligacje).

Nowym funduszem będzie zarządzać Marcus Nagel (na fot.), wiceprezes TFI Skarbiec. Oprócz tego zostanie powołany zespół rzeczoznawców, którzy będą dokonywać wyceny aktywów funduszu (będzie ona publikowana raz na kwartał).W podejmowaniu decyzji inwestycyjnych prezesa Nagela będą wspierać osoby specjalizujące się w rynku nieruchomości.

Nowy "Skarbiec" może też inwestować w akcje spółek publicznych i niepublicznych, zajmujących się obrotem nieruchomościami oraz firm developerskich. - Naszym zamiarem nie jest jednak koncentrowanie się na papierach wartościowych. Udział akcji oraz papierów dłużnych w trakcie trwania funduszu nie powinien przekraczać 30% - powiedział M. Nagel. Formalnie fundusz będzie mógł zainwestować do 20% środków w jedną nieruchomość oraz do 10% środków w akcje jednego emitenta.

Reklama
Reklama

Cenę emisyjną certyfikatu ustalono na 100 zł. Opłata manipulacyjna przy zakupie wynosi od 2 do 4%. Aby emisja doszła do skutku, inwestorzy muszą objąć co najmniej 300 tys. papierów. Subskrypcja, którą prowadzi Dom Inwestycyjny BRE Banku, potrwa do 5 marca lub do złożenia zapisów na 1,5 mln certyfikatów. W możliwie krótkim czasie mają być one wprowadzone na GPW. Dla zapewniania płynności obrotu zostanie podpisana umowa z market makerem (DI BRE Banku). Za zarządzanie funduszem TFI będzie pobierać opłatę od aktywów wynosząca 4% w skali roku.

TFI Skarbiec zarządza obecnie dziewięcioma funduszami, których łączne aktywa na koniec grudnia wyniosły 1,27 mld zł. W tym roku TFI chce stworzyć kolejne specjalistyczne fundusze zamknięte.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama