Reklama

LOT z ogromnymi stratami

Według wstępnych danych, w zeszłym roku PLL LOT zanotowały 639,1 mln zł straty netto wobec 28,2 mln zł zysku netto w 2000 r. Na niemal nie zmienionym poziomie utrzymały się przychody ze sprzedaży.

Publikacja: 30.01.2002 07:51

Spółka tłumaczy, że drastyczne pogorszenie wyników to efekt przede wszystkim czynników zewnętrznych. Chodzi o "dekoniunkturę w lotnictwie światowym, wydarzenia z 11 września ub.r. w USA, wysokie ceny paliwa lotniczego i umacnianie się złotego" - czytamy w komunikacie spółki. LOT narzeka także, że spadek tempa wzrostu gospodarczego w Polsce i na świecie ograniczył ruch biznesowy, co jest szczególnie odczuwalne na najważniejszych dla firmy rynkach Ameryki Płn. i Europy.

Wynik firmy obciążyły także inwestycje, związane z budową hubu (węzła tranzytowego), a także z przynależnością do aliansu Qualiflyer (np. dotyczące integracji służb sprzedaży w ramach tego sojuszu). Tymczasem ze względu na upadek Sabeny i Swissair, Qualiflyer jest w rozsypce i LOT musi poszukać sobie miejsca w innym sojuszu.

Spółka przewiozła w ub.r. rekordową liczbę pasażerów - ponad 3,2 mln. Wzrost zanotowano w przypadku przewozów zagranicznych (o 8%), krajowych (43%), jak i czarterowych. Mimo to jej przychody ze sprzedaży wyniosły w ub.r. 2,42 mld zł wobec 2,43 mld zł w 2000 r. Tymczasem koszty działalności operacyjnej wzrosły z 2,74 mld zł do ponad 3 mld zł.

Spółka chcąc poprawić wyniki wdrożyła program zakładający m.in. zawieszenie niektórych połączeń lub ograniczenie ich liczby, wstrzymanie inwestycji oraz redukcję zatrudnienia. Program został zmodyfikowany po 11 września. Budżet firmy zakłada, że realizacja programu pozwoli na wypracowanie zysków w br.

Nadal nie rozstrzygnięta jest kwestia, w jakim sojuszu strategicznym, po rozsypaniu się aliansu Qualiflyer, znajdzie się polski przewoźnik. W poniedziałek minister skarbu Wiesław Kaczmarek spotkał się z prezesem Swissair Group Mario A. Corti. Rozmowy dotyczyły wycofania się Swissair z LOT-u poprzez sprzedaż 25,1-proc. pakietu akcji. Prezes Corti zapewnił, że sprzedaż nastąpi zgodnie z postanowieniami umowy prywatyzacyjnej, a więc wyłącznie na rzecz takiego inwestora, który zostanie zaakceptowany przez Skarb Państwa. Zgodnie z informacjami podanymi przez MSP, wyraził także zrozumienie dla starań PLL LOT o wejście do nowego sojuszu strategicznego.

Reklama
Reklama

Ministerstwo Skarbu rozmawiało w ostatnim czasie o możliwościach współpracy LOT-u z British Airways (alians One World) i Lufthansą (grupa Star Alliance). Rozmowy dotyczą przede wszystkim włączenia LOT-u do któregoś z działających sojuszy, ale mogą obejmować także związki kapitałowe. Rząd chciałby znaleźć nowego strategicznego partnera dla LOT-u jak najszybciej, ale może to być trudne. W dyskusji internetowej w portalu gazeta.pl minister skarbu powiedział, że na razie nikt nie jest zainteresowany kupnem akcji LOT-u i że teraz "nie jest dobry czas na tego typu transakcje".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama