Reklama

RTS blisko 300 pkt.

Wtorkowe notowania w naszym regionie przyniosły umiarkowane spadki indeksów giełd praskiej i budapeszteńskiej. Bardzo wyraźny wzrost zanotował natomiast moskiewski RTS, korzystający wciąż z silnego popytu na akcje spółek naftowych. Zbliżył się on już do poziomu 300 pkt.

Publikacja: 30.01.2002 08:19

Budapeszt

Umiarkowanym spadkiem zakończył wczorajszą sesję wskaźnik BUX, mierzący koniunkturę na giełdzie budapeszteńskiej. Stracił on 0,51% i na koniec dnia wyniósł 7906,18 pkt. W defensywie znalazły się przede wszystkim dwie spółki, które liderowały wzrostom w ostatnich tygodniach - OTP Bank i producent farmaceutyków Gedeon Richter. Inwestorzy uznali ceny ich papierów za zawyżone i doprowadzili wczoraj do przeceny akcji OTP Bank o 1%, a Gedeon Richter o 0,8%. Tymczasem zwiększyła się cena akcji przedsiębiorstwa specjalizującego się w handlu detalicznym - Fotex.

Praga

We wtorek skończyły się wzrosty na giełdzie praskiej, które spowodowały wzrost praskich indeksów do najwyższych poziomów od pół roku. Tym razem jednak główny wskaźnik PX 50 spadł o 0,66%, do 419,3 pkt., do czego przyczyniła się przede wszystkim wyprzedaż akcji takich spółek, jak Komercni Banka i Cesky Telecom. Notowania pierwszej z nich spadły o 1,5%, a drugiej o 1,4%. Nieznacznie, bo o 0,2%, podniósł się natomiast kurs walorów innego banku - Ceska Sporitelna. Wbrew ogólnej tendencji zdrożały też, o 2,1%, papiery producenta papierosów - Philip Morris CR, dzięki zakupom robionym przez jednego dużego inwestora zagranicznego. - Myślę, że teraz rynek czeka konsolidacja, o ile nastroje na zachodnich giełdach nie zmienią się drastycznie, np. wskutek niespodziewanej decyzji Fed - powiedział Reuterowi Petr Zajic z biura maklerskiego Conseq Finance.

Moskwa

Reklama
Reklama

Utrzymujący się popyt na walory spółek naftowych spowodował, że we wtorek po raz drugi z rzędu wyraźnie wzrósł moskiewski indeks RTS. Akcje kupowali zarówno inwestorzy zagraniczni, jak i gracze miejscowi. Łukoil, największa rosyjska spółka naftowa, zanotował wzrost ceny akcji o 3,52%, aż o 4,14% poszybowały zaś w górę notowania jego bezpośredniego rywala - Jukos. Także mniejsze spółki tej branży - Surgutnieftiegaz czy Sibnieft, odnotowały wczoraj silne wzrosty. Dzięki temu RTS zyskał ostatecznie aż 3,82% i zakończył dzień na poziomie 294,22 pkt. Lokalni maklerzy powątpiewali jednak w możliwość wykształcenia się w Moskwie silniejszego trendu zwyżkowego. - Naprawdę nie wiem, co inwestorzy zamierzają zrobić z tymi akcjami, które dziś kupują. Dla mnie to tajemnica. Jestem przekonany na 99%, że jutro, może z wyjątkiem Jukos i Łukoil, akcje będą tanieć - powiedział Reuterowi Andriej Kukk, szef ds. handlu akcjami w biurze maklerskim IBG NIKoil.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama