"Zeszłoroczny deficyt budżetowy jest szacowany na poziomie 4,5 proc. PKB wobec znowelizowanego celu 4,0 proc. Fitch ocenia założenia makro budżetu na rok bieżący za dużo bardziej realistyczne i jest zdania, że deficyt budżetowy ma szansę nie przekroczyć zakładanego poziomu 5,2 proc. PKB, jednak ze względu na mniejsze wpływy z prywatyzacji i większy deficyt przyrost zadłużenia netto w 2002 roku będzie wyższe niż w 2001 roku" - napisała agencja w komunikacie. Rząd w ustawie budżetowej założył deficyt budżetu na poziomie 40 mld zł, czyli 5,2 proc. PKB, przy inflacji średniorocznej na poziomie 4,5 proc. i wzroście PKB o 1 proc. Wpływy z prywatyzacji mają w 2002 roku wynieść 6,6 mld zł. "Agencja prognozuje, że poziom zadłużenia budżetu centralnego wzrośnie do około 42 proc. PKB w końcu roku, co jest nieznacznie wyżej niż średnia dla krajów z ratingiem na poziomie BBB" - napisała Fitch. Rząd prognozuje, że relacja długu Skarbu Państwa do PKB na koniec 2002 roku wzrośnie do 43,7 proc. z 40 proc. na koniec 2001 roku. "Jest to drugi rok, w którym wzrasta dług w stosunku do PKB, co dotychczas było jedną z silnych stron oceny Polski" - napisała agencja. Fitch oczekuje, że Polska będzie jednym z 10 krajów przyjętych do Unii Europejskiej w 2004 roku, co spowoduje napływ inwestycji, które będą w znacznym stopniu finansować deficyt na rachunku obrotów bieżących. Według Fitch w krótkim okresie tempo PKB będzie słabe, popyt wewnętrzny powinien zareagować na postępujący spadek stóp, jednak umacnianie się złotego, jak i perspektywy gospodarcze UE wskazują na słaby popyt zewnętrzny. Polska ma od Fitch rating na poziomie BBB plus w walucie zagranicznej, A plus w walucie krajowej i perspektywę stabilną.(PAP)