- Dzisiaj rano prowadziliśmy rozmowy z GPW i z Komisją Nadzoru Bankowego na temat możliwości ewentualnego wycofania akcji Nordea Bank Polska z obrotu. Obecnie nie podjęliśmy jednak decyzji w tej sprawie - powiedział Thomas Neckmar (na fot.), dyrektor regionalny Nordea na kraje bałtyckie. Dodał, że jeśli zapadłaby decyzja o wycofaniu akcji polskiej spółki z giełdy, to w zamian zostaną wprowadzone do obrotu walory skandynawskiego banku Nordea. Prawdopodobnie będą to prawa do akcji, czyli PDR-y.
Niedawno wiceminister finansów Jacek Bartkiewicz powiedział, że jeden z dużych zagranicznych banków chce wycofać swoją spółkę z obrotu i wprowadzić do obrotu swoje kwity depozytowe.
Skandynawski inwestor jest większościowym akcjonariuszem Nordea Bank Polska. Posiada ponad 94% jego akcji. Płynność walorów polskiej spółki jest w tej sytuacji minimalna, a cena rynkowa akcji nie odzwierciedla w pełni rzeczywistej wartości akcji. Obecnie nie ma żadnych przeszkód prawnych do wycofania polskiego banku z giełdy i wprowadzenia do obrotu w Warszawie walorów skandynawskiej Nordei. Jej akcje są notowane na czterech giełdach - w Sztokholmie, Helsinkach, Kopenhadze i Oslo.
Neckmar nie chciał komentować pojawiających się informacji o zamiarze nabycia LG Petro Banku. Stwierdził jedynie, że Nordea stawia na wzrost organiczny spółek w Polsce, ale nie wyklucza przejęć, jeśli trafi się dobra okazja na rynku.
Ostatnio na rynku pojawiły się spekulacje, że Nordea jest zainteresowana nabyciem większościowego pakietu LG Petro i negocjacje w tej kwestii zbliżają się do końca. Sprzedaniem tego banku są zainteresowane: koreański LG Investment Holdings, PKN ORLEN, KWB Bełchatów oraz Energetyka Poznańska, które łącznie posiadają ponad 91% walorów banku. W przypadku przejęcia LG Petro Banku przez Nordeę nieunikniona byłaby fuzja obu spółek działających w Polsce.