Reklama

A byłaby nadwyżka

W grudniu deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 460 mln USD - poinformował NBP. Mielibyśmy jednak po raz pierwszy od ponad trzech lat nadwyżkę, gdyby nie zaskakująca korekta banku centralnego. Postanowił on o ponad 500 mln USD obniżyć wpływy z obrotów niesklasyfikowanych ze względu na masową sprzedaż marek przed wprowadzeniem euro.

Publikacja: 01.02.2002 07:29

Analitycy spodziewali się, że deficyt na rachunku obrotów bieżących w grudniu będzie wyjątkowo niski, a część oczekiwała nadwyżki.

- I mamy nadwyżkę - twierdzi Iwona Pugacewicz-Kowalska, ekonomistka banku Pekao SA.

Zgodnie z danymi NBP, deficyt na rachunku obrotów bieżących w grudniu wyniósł 460 mln USD. Jednak bank centralny zdecydował się zmniejszyć o 537 mln USD wpływy z obrotów niesklasyfikowanych, które bez tego wyniosłyby ponad 1 mld USD. Jednak tak wysoki poziom był spowodowany sprzedażą walut obcych, zwłaszcza marek, w kantorach przed wprowadzeniem na początku tego roku wspólnej waluty na terenie krajów europejskiej unii monetarnej. Podobnej operacji NBP dokonał w odniesieniu do danych za listopad, gdzie zmniejszył wpływy z obrotów niesklasyfikowanych o 200 mln zł, przez co deficyt na rachunku obrotów bieżących za tamten miesiąc wzrósł z 217 mln USD do 417 mln USD.

Zdaniem analityków, dzięki temu przesunięciu (bo kwoty te zostały wykazane w innym miejscu bilansu płatniczego kraju) NBP chce uniknąć sytuacji, w której w przyszłości ten jednorazowy napływ walut deformowałby dane statystyczne.

Przy okazji nieco osłabił pozytywną wymowę danych. Bez tej operacji bowiem mielibyśmy w grudniu - po raz pierwszy od 1998 r. - nadwyżkę 74 mln USD na rachunku obrotów bieżących, co mogłoby wzmocnić i tak nadal zbyt silnego złotego.

Reklama
Reklama

Jednak nawet dane o deficycie na rachunku obrotów w wysokości 460 mln USD są niezłe. Zwłaszcza że nie zaobserwowano spodziewanego wzrostu importu, a wręcz przeciwnie, spadł on w stosunku do listopada o ponad 70 mln USD, do ponad 3,43 mld USD. Przy stabilnym poziomie eksportu (2,54 mld USD w grudniu wobec 2,55 mld USD w listopadzie) dało to mniejszy od listopadowego deficyt handlowy, który wyniósł 890 mln USD.

- Oznacza to, iż deficyt na rachunku obrotów bieżących w całym ubiegłym roku wyniósł łącznie 4% PKB - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego.

W porównaniu z wynikiem za 2000 rok, gdy deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 6,3% PKB, w roku ubiegłym nastąpiła znaczna poprawa. Na koniec tego roku zaś analitycy spodziewają się deficytu na zbliżonym poziomie, między 3,8 a 4,5% PKB.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama