Ujawnienie tego faktu doprowadziło do upadku tej korporacji w przeszłości mieszczącej się na 7. miejscu największych potęg przemysłowych USA. Rola Andersena, który przyznał, że jego pracownicy niszczyli dokumenty związane z audytem Enrona, jest wyjaśniana w toku licznych dochodzeń.
By założyć przedsiębiorstwo partnerskie mające status jednostki specjalnego przeznaczenia (SPE-special purpose entity), wystarcza pozyskanie partnera gotowego objąć 3% udziałów. Zaletą takiego rozwiązania jest brak obowiązku uwzględniania wyników finansowych firmy partnerskiej w księgach głównego właściciela.
Eksperci, na których powołuje się agencja Bloomberga, sugerują, że zasady księgowania trzeba zmienić w taki sposób, by możliwa była weryfikacja, czy zewnętrzni inwestorzy kontrolują określoną firmę oraz czy ponoszą ryzyko.
- Głównym problemem jest kontrola - twierdzi Jack Murray, wiceprezes First American Title Insurance Co., specjalista zajmujący się zagadnieniami finansowania pozabilansowego. Jeśli firma o statusie SPE robi to, co dyktuje jej główny udziałowiec, powinien on konsolidować jej wyniki. Niektóre postulaty zmierzają do tego, aby w nowych standardach FASB nie określano konkretnego udziału zewnętrznego inwestora w takim przedsięwzięciu.
Z możliwości tworzenia spółek partnerskich korzysta wiele amerykańskich korporacji. W większości przypadków, jak twierdzą fachowcy od rachunkowowości, są one kontrolowane przez partnerów zewnętrznych.