Do ostatnich minut czwartkowej sesji ważyły się losy wygenerowanego w środę sygnału sprzedaży (wybicie dołem z trzytygodniowej stabilizacji 685-725 pkt.). Ostatecznie, podczas końcowego fixingu, strona popytowa doprowadziła do powrotu indeksu powyżej 685 pkt., tym samym negując wspomniany sygnał sprzedaży.
Ten wczorajszy powrót powyżej przełamanego wsparcia jest niezwykle korzystny dla byków, może bowiem stanowić początek wzrostów, które doprowadzą do wybicia górą z trendu bocznego. Ta optymistyczna prognoza wynika z pokonania przez TechWIG długoterminowej linii bessy, przez co ostatnie spadki jawią się tylko jako ruch powrotny.
Ponadto, do ciekawych wniosków prowadzi analiza obrotów, które rosną przy wzroście i spadają przy spadku indeksu, co wskazuje na typowo korekcyjny charakter "horyzontu". A to oznacza, że jest on wykorzystywany do akumulacji akcji, a inwestorzy spodziewają się kontynuacji wzrostów rozpoczętych w połowie grudnia 2001 r. Zanim jednak to nastąpi, rynek czeka ważny test, jakim będzie pokonanie bariery podażowej położonej na wysokości 725 pkt. Gdy to się uda, przełamanie oporu na poziomie 750 pkt. (lokalny szczyt z listopada 2001 r.) będzie już tylko kwestią jednej, może dwóch sesji.