W ostatnim czasie w Niemczech rzeczywiście można sporo kupić. Po fuzji koncernu Veba Oel (właściciel sieci Aral) z British Petroleum oraz utworzeniu paliwowego joint venture Shell Deutschland z firmą RWE-Dea na chętnych czeka blisko 1500 stacji benzynowych. Poza tym BP musi pozbyć się jednej rafinerii (będzie nią zapewne firma Bayern Oil). Od spełnienia tych warunków federalny urząd antymonopolowy uzależnił zgodę na sfinalizowanie wspomnianych połączeń.
Dodatkowo postanowiono, że wystawione na sprzedaż stacje mogą trafić jedynie do rąk mniejszych firm działających już w Niemczech lub do zagranicznych koncernów dopiero planujących wejście na ten rynek. Jukos spełnia ten ostatni warunek, choć w gronie jego konkurentów analitycy wymieniają także koncerny TotalFina oraz Agip.
Chodorowski, z którym "Handelsblatt" rozmawiał tuż po zakończeniu nowojorskiego szczytu gospodarczego, odmówił odpowiedzi na pytanie, czy rozmowy z Niemcami już trwają. Przyznał jedynie, że jego firma na przejęcia w Europie Zachodniej gotowa jest przeznaczyć w najbliższych dwóch latach 2 mld USD (Rosjanie sondują także rynek włoski, słowacki, są zainteresowani pakietem akcji naszej Rafinerii Gdańskiej). Liczy również na znalezienie partnera, który wyłożyłby na ten cel drugie tyle. Część z potrzebnych 2 mld USD Jukos chce zdobyć sprzedając pakiet 22% walorów objęty w ramach niedawnej operacji ratunkowej, zagrożonego bankructwem norweskiego koncernu stoczniowo-przemysłowego Kvaerner (ostatecznie został on przejęty przez rodzimego konkurenta - firmę Aker Maritime).
Pierwszy krok w kierunku rynku niemieckiego Jukos wykonał już w minionym tygodniu. Za 74 mln USD kupił 49% udziałów w firmie Transpetro, zarządzającej rurociągiem łączącym Słowację z Niemcami.
38-letni Chodorowski zaliczany jest do najbogatszych ludzi w Rosji (jego prywatny majątek szacowany jest na 2,7 mld USD), natomiast kierowany przez niego Jukos to jedna z cieszących się największą popularnością wśród inwestorów spółek na moskiewskiej giełdzie. Kapitalizacja koncernu przekroczyła ostatnio 13,5 mld USD. Chodorowski zapowiada, że w ciągu najbliższych 5 lat pod względem wielkości produkcji wyprzedzi dotychczasowego lidera w tym rankingu, koncern Łukoil.